26 kwietnia 2026

Spark – Monika Rutka

Lubię historie, które – choć niepozorne na wstępie – pod koniec okazują się splotem niespodziewanych wydarzeń. Problem polega jednak na tym, że nie jestem pewna co do mojego stanowiska wobec „Spark” Moniki Rutki.

UDOSTĘPNIJ TEN POST

15 marca 2025

Snowglobe - Soyoung Park

 
Mówiąc o dystopii, na myśl przychodzi skojarzenie głównie z historiami, w których świat stoi na skraju zagłady lub wydarzyła się już jakaś katastrofa – naturalna albo wynikająca z działalności człowieka. Takie właśnie realia zastajemy w powieści „Snowglobe” Soyoung Park. Wszędzie trwa wieczna zima – na Ziemię powróciła kolejna epoka lodowcowa i życie oznacza już w większości jedno – przetrwanie, często w spartańskich warunkach. Takie właśnie życie wiedzie nastoletnia Chobahm: czas wypełniają jej praca oraz próba przetrwania w ekstremalnie zimnym klimacie wraz ze swoją rodziną.

Jak to bywa w dystopiach, istnieje również obszar, w którym wybrana społeczność mieszka w specjalnych warunkach – lepszych niż pozostali. Może się wydawać, że Śnieżna Kopuła to spełnienie marzeń każdego, kto mieszka poza nią. Potwierdza to historia Chobahm, którą poznajemy już na samym początku opowieści. Kto nie chciałby żyć w warunkach, gdzie nie trzeba przedzierać się przez śnieżycę w ponad minus czterdziestu stopniach? Jest jednak również druga strona medalu – kto chciałby przebywać pod czujnym okiem kamer, tworząc z własnego życia serial lub pewnego rodzaju reality show transmitowane wszystkim spoza Kopuły? Oto właśnie rysa na szkle pięknej codzienności w Śnieżnej Kopule.

Nie bez powodu od samego początku skupiam się na aspekcie dystopijnym „Snowglobe”. Mamy tu bowiem również osobliwą historię jednostki, która pozornie dostaje szansę na to, by odmienić swoje życie – jednak za spełnienie swojego marzenia czeka ją również pewna cena. Nie jest to oczywiście coś, czego czytelnicy już nie znają, ale autorka potrafi sprawić, by jej historia tak owinęła się wokół bohaterów, że nie ma to większego znaczenia – ponieważ opowieść jest wciągająca i angażująca aż do końca. Unikalne warunki świata Śnieżnej Kopuły oraz przestrzeni poza nią stwarzają rzeczywistość, która nakłania do refleksji: czy my również zdecydowalibyśmy się zostać marionetką w wielkiej machinie produkującej różnego rodzaju reality show, aby tylko żyć w dogodniejszych warunkach? Można potraktować tę kwestię bardziej filozoficznie lub wręcz przeciwnie – kierując się upodobaniami.

Dystopijna część robi wrażenie, biorąc pod uwagę pomysłowość i punkt wyjścia – Ziemia skuta lodem stwarza idealne warunki do podziału ludzi na społeczności oraz zbudowaniu wokół tego narracji towarzyszącej kolejnym wydarzeniom. Wykorzystanie przywiązania ludzi do obserwowania życia innych za pośrednictwem ekranów również wydaje się strzałem w dziesiątkę – jest odzwierciedleniem tendencji globalnego społeczeństwa, które są nam bliskie. Chobahm to postać typowa dla nastoletniej dziewczyny, która mogłaby zostać postawiona w jej sytuacji – waha się, podejmuje pochopne decyzje, jednak często mimo wszystko jest zdeterminowana.

Na przestrzeni niespełna czterystustronicowej książki należało jednak przedstawić realia świata wiecznej zimy, wprowadzić bohaterów, pokazać ich światopogląd oraz zasady, jakimi rządzi się to społeczeństwo. Myślę, że udało się to w dużej mierze, jednak nie w całości – odnosiłam wrażenie, że niektóre wątki zrealizowano pobieżnie, a ja – jako dociekliwa czytelniczka – chciałabym wiedzieć więcej! Miałam też lekką nadzieję na walkę bohaterki z systemem (choćby symboliczną – przyzwyczajona już innymi tego typu opowieściami), który rządzi ich rzeczywistością, ale nie do końca to dostałam. Oczywiście, postawa Chobahm przejawia pewien bunt wobec konkretnych mechanizmów Śnieżnej Kopuły, nie jest to jednak to, czego nauczyła nas Katniss w „Igrzyskach Śmierci”, które tak ochoczo podsuwa opis.

Zdecydowanie zostało jeszcze wiele do odkrycia w drugim tomie (jest to dylogia), ale już samo „Snowglobe” pokazuje upadek pewnego ideału, tak skrupulatnie wytwarzanego zza kulis, który – miejmy nadzieję – wywoła jeszcze lawinę zmian.

Tekst powstał we współpracy barterowej z Wydawnictwem StoryLight.

„Snowglobe”, Soyoung Park, tłum. Dawid Świonder, Wydawnictwo StoryLight 2025.

UDOSTĘPNIJ TEN POST

11 czerwca 2023

Oxu(ria) – to już 9 lat!

9 lat (i miesiąc) temu zaczęłam przygodę z pisaniem i dzieleniem się z innymi wszystkim, co dotyczy książek. 🥳 Nie wspominam o czytaniu, bo na tym punkcie fioła miałam już dużo wcześniej!

Przez te lata byłam świadkinią wielu rzeczy, dyskusji, tematów czy przemian w książkowej społeczności. Bagaż mam niezły, w niektóre dni odnoszę wrażenie, że jest cięższy, ale mimo wszystko – wciąż chcę tu być. Mniej lub bardziej aktywnie, jednak obecność w takiej społeczności opiera się też na relacjach, tworzeniu i podtrzymywaniu więzi – a to chyba jest dla mnie cenniejsze niż odhaczanie kolejnej książki jako przeczytanej. Każda rozmowa, każda osoba tutaj – to są dla mnie ważne sprawy.

Te lata pokazały i nauczyły mnie wielu rzeczy – cierpliwości, uważnego obserwowania, ale też nieangażowania się w gorące dyskusje, które stosunkowo szybko mijają, a czasem nawet niewiele wnoszą do samego książkowego dyskursu. Tak jest… zdrowiej. Bo człowiek ma przecież jeszcze obok tego własne życie – studia czy pracę.

Obecność tutaj z pewnością mnie w pewnym sensie ukształtowała i za to też jestem niesamowicie wdzięczna. Liczę na kolejne lata spędzone w tej społeczności! 🧡 

UDOSTĘPNIJ TEN POST

3 kwietnia 2023

Podsumowanie marca

Nadszedł ten czas, by powrócić do miesięcznych podsumowań – oto więc książki, które przeczytałam bądź przesłuchałam w marcu! Łącznie, jak zobaczycie poniżej, udało mi się skończyć dziesięć lektur. Jedne były mniej, drugie bardziej interesujące – jednak myślę, że każda z nich zasługuje na uwagę (choć w różnym stopniu).

Pierwsza piątka wypadła nieźle!

  • Brigid Kemmerer, „Gwiazdy wykute ze srebra” – zazwyczaj lektura w audiobooku jest dla mnie najwygodniejsza i zajmuje mi najmniej czasu; jednak w tym przypadku coś zdecydowanie nie zagrało – historia zaciekawiła mnie dopiero pod koniec, ale nawet nie na tyle, by zainteresować się kontynuacją. ⭐⭐⭐
  • „Pismo. Magazyn opinii” nr 12/2022 – z tego numeru najbardziej mogę polecić artykuły o greenwashingu (dobrze tłumaczący to zjawisko i to, co się z nim wiąże!) oraz o archiwach i grybowskich Żydach – to taki mały lokalny akcent dla mnie. ⭐⭐⭐
  • Cho Nam-Joo, „Kim Jiyoung. Urodzona w 1982” – niezaprzeczalnie jest to historia, która dobitnie ukazuje miejsce kobiety w południowokoreańskim społeczeństwie. Nawet mimo zmian wprowadzanych prawnie na przestrzeni lat, bycie kobietą w tej opowieści to bycie wiecznie na przegranej pozycji. ⭐⭐⭐⭐
  • Alice Oseman, „Heartstopper”, tom 3 – historia jest dla mnie wciąż lovey-dovey, ale ten tom potrafił poruszyć mnie jeszcze bardzie z uwagi na problemy Charliego (TW), bardziej z powodów osobistych. Ale zdecydowanie okazał się lepszy od poprzednich – widzę tu więcej zaangażowanej fabuły niż samego obrazu nastoletnich miłostek. ⭐⭐⭐⭐
  • Roman Husarski, „Kraj niespokojnego poranka. Pamięć i bunt w Korei Południowej” – lektura bardzo na plus, bardziej polecam osobom chcącym wyjść poza znajomość koreańskiej kultury tylko z hallyu – tutaj mamy przegląd całkiem innych tematów: politycznych, religijnych, społecznych. Ale na rozdział o psim mięsie uważajcie, wrażliwi! ⭐⭐⭐⭐


Druga piątka również:

  • Agnieszka Zawadka, „Wyklęci” – nie mam ostatnio szczęścia do fantastycznych historii. Potrzebna mi od nich przerwa, co udowodniła mi ta książka. Co najlepsze, nie jest ona obiektywnie ani zła, ani nawet średnia - to chyba raczej kwestia mojego zmęczenia znanymi mi już podobnymi, powtarzającymi się wątkami. A okropnie chciałam, żeby mi się spodobało! ⭐⭐
  • Małgorzata Sidz, „Pół roku na Saturnie” – jest to pełna refleksji książka – tak pełna, że czasem można poczuć już przesyt tą refleksyjnością głównej bohaterki. Mnie przyciągnęło głównie osadzenie historii w Korei Południowej, ale nie spodziewałam się tego, co zadziało się na kartach „Pół roku na Saturnie”. Niestety to zaskoczenie okazało się najzwyczajniej w świecie... nudne. ⭐⭐⭐
  • Ana Huang, „Miłość. Seria Twisted” – część tej historii była naprawdę dobra, jednak później nie mogłam znieść zachowania głównego bohatera, jego motywacji i stosunku do Avy... Zdecydowanie nie jestem zachwycona, to była po prostu książka, którą mogłabym określić co najwyżej słowem „okej”. ⭐⭐⭐
  • Jonny Thomson, „Filozofia dla zabieganych. Mała książeczka o wielkich ideach” – mimo że filozofii na studiach zbytnio nie polubiłam, miło było wrócić do niej w tak przystępnej formie! ⭐⭐⭐⭐
  • Jacek Hołub, „Beze mnie jesteś nikim. Przemoc w polskich domach” – przemoc rozgrywa się też tam, gdzie na pierwszy rzut oka jej nie widać. Reportaż Jacka Hołuba to potwierdza – opisywane przez autora sytuacje szokują, smucą i pokazują, ile bólu można zaznać we własnej rodzinie. Mną najbardziej wstrząsnął rozdział zatytułowany „Jestem szarym kamieniem”. ⭐⭐⭐⭐


UDOSTĘPNIJ TEN POST

11 sierpnia 2022

Podsumowanie lipca


Co zadziało się w lipcu? Tak wiele, że nie byłam w stanie napisać konkretnego posta od miesiąca! Pracowałam, podróżowałam i – na szczęście – czytałam, z czego skrót znajdziecie poniżej:

  • Emily Henry, „Ludzie, których poznajemy na wakacjach” – bardzo fajnie poprowadzona narracja, która przeplata teraźniejszość ze wspomnieniami, co urozmaica fabułę, jak i pozwala poszerzyć kontekst opowieści ⭐⭐⭐⭐*
  • Dmitry Glukhovsky, „Metro 2033” – audiobook ułatwił mi zapoznanie się z tą książką i przyznam, że postapo nie jest do końca w moich klimatach, ale przynajmniej teraz rozumiem choć w części fenomen tego uniwersum ⭐⭐⭐
  • Robert Kolker, „W ciemnej dolinie. Rodzinna tragedia i tajemnica schizofrenii” – dla mnie to wielka historia wielkiej rodziny i warto ją poznać; nie tylko szczegółowy case dotyczący schizofrenii występującej u Galvinów, ale i okazja by zaobserwować, jaka ówcześnie była recepcja chorób psychicznych ⭐⭐⭐⭐
  • Penelope Douglas, „Hideaway” – dalsza zabawa z dark romance; obstaję przy tym, żeby wrzucać do książek wszelkie TW (nie tylko do młodzieżowych); Kai był postacią lepiej rozpisaną niż bohater tomu pierwszego, ale nie było niestety między nami fajerwerków ⭐⭐
  • Jennifer L. Armentrout, „Królestwo ciała i ognia” – moja wyczekana kontynuacja w tym roku, pochłonięta bardzo szybko, nie mogłam się oderwać, chociaż widzę wady (no relacja głównych bohaterów, choć wzbudza emocje i iskry, nie zawsze jest najlepsza) ⭐⭐⭐⭐
  • Penelope Douglas, „Kill Switch” – Najgrubsza część serii, zaskakująco najłagodniejsza i najlepsza (do tej pory); bałam się jej nieziemsko, bo Damon w poprzednich częściach był dość porąbany, a tutaj ukazał się z całkiem innej strony; WCIĄŻ PACHNIE TOKSYNĄ. ⭐⭐⭐
  • Elena Armas, „The Spanish Love Deception” – niesamowity klimat, rozumiem, czemu ta książka stała się hitem! Uwielbiam dynamikę między bohaterami, do tego hiszpańskojęzyczne wstawki sprawiły, że uległam tej historii 🧡 ⭐⭐⭐⭐⭐
  • Julia Brylewska, „Angry Goddes” – jako kontynuacja sprawdza się w porządku, ale niewiele pamiętałam z pierwszej części czytanej zaledwie 3-4 miesiące temu ⭐⭐⭐
Filmowo obejrzałam (i polecam!): „Eternals”, „Pod słońcem Amalfi”, „Cruellę”
Z seriali: „Dr. Romantic” (sezon 1), „Baht Oyunu”, „Księga Czarownic” (sezon 1)

*Maksymalna ocena w skali gwiazdek to 5, w tym przypadku: 4/5.
UDOSTĘPNIJ TEN POST

5 lipca 2022

Podsumowanie czerwca

 W końcu nadszedł czas, by powrócić z książkowym podsumowaniem miesiąca na blogu!


Tak jak poprzednie miesiące, czerwiec był dla mnie dość zabiegany, czytelniczo jednak wypadł chyba w tym roku najlepiej – zaraz obok stycznia. Co tu dużo mówić, tak oto przedstawiają się moje czerwcowe lektury:
  • Lauren Asher, „Zderzenie” – tutaj odczułam syndrom drugiego tomu, seria zaliczyła lekki spadek (przynajmniej mojego zainteresowania) ⭐⭐⭐*
  • Sławomir Mrożek, „Emigranci” – o tym dramacie już się opisałam w pracy rocznej, więc pozwólcie, że tym razem przejdę dalej ⭐⭐⭐⭐
  • T.L. Swan, „Nieznajomy z samolotu” – mam ochotę po prostu napisać, że ten romans (zdecydowanie nie dla młodych) był tylko okej; niestety miałam nieodparte wrażenie, że gdzieś to już czytałam ⭐⭐⭐
  • Tricia Levenseller, „Cienie między nami” – o tej książce jeszcze u mnie przeczytacie! ⭐⭐⭐⭐
  • T.L. Swan, „Znienawidzony rywal” – w przypadku tej książki nie ma mowy o syndromie drugiego tomu! Bije na łopatki „Nieznajomego z samolotu”, bez dwóch zdań! ⭐⭐⭐⭐
  • Penelope Douglas, „Corrupt” – tutaj chciałabym, żeby dołączano jak najwięcej ostrzeżeń, bo to mocny dark romance; nigdy nie polecę go młodzieży – jest tu zbyt wiele toksycznych zachowań, a – by to czytać – trzeba mieć psychę i umiejętność stawiania bardzo jasnej granicy między fikcją i wyobrażeniami a rzeczywistością ⭐⭐

Z kolei jeśli chodzi o obejrzane, z filmów zdecydowanie polecam „Lucę”, a z seriali: „Kiss Sixth Sense” (ten to akurat kdrama).

*Maksymalna ocena w skali gwiazdek to 5, w tym przypadku: 3/5.
UDOSTĘPNIJ TEN POST

16 maja 2022

Jutro będziesz mój – Samantha Young

@oxuria
Nie skłamię, jeśli powiem, że poznałam już trochę książek Samanthy Young. Za każdym razem, gdy przystępuję do lektury jej kolejnej historii, zdaję sobie sprawę, że z każdą kolejną może być coraz bardziej schematycznie. Co więcej – czasem nawet tego skrycie oczekuję! Niewiele jest bowiem autorek, które swoimi opowieściami potrafią mnie tak zainteresować – oraz zatrzymać – jak czyni to Young. Jutro będziesz mój rozpoczyna nowy cykl (aktualnie trylogię) opowiadający o rodzinie Adairów – dobrze znanej, (nie)lubianej, ale przynajmniej prawdziwie szkockiej krwi.
UDOSTĘPNIJ TEN POST

21 kwietnia 2022

Za kurtyną: Apogeum – Laura Savaes

 

@oxuria

Wycieczka wspinaczkowa w słoneczny weekend brzmi jak coś, co da się przeżyć, jeśli jest się odpowiednio przygotowanym. Lena nie jest wielką fanką takich aktywności, a już z pewnością nie tego, co dzieje się w trakcie wędrówki przez jaskinię. Dziewczyna trafia do innego wymiaru, gdzie nikt nie słyszał o elektryczności, a samo miejsce sprawia wrażenie, jakby było miejscem w Europie, ale… sprzed dwustu lat. 
UDOSTĘPNIJ TEN POST

15 kwietnia 2022

Act cool – Tobly McSmith

@oxuria
„Act cool” to powieść, która – wraz z innymi pojawiającymi się ostatnimi czasy książkami na rynku wydawniczym – zapełnia pewną lukę, której potrzeba wypełnienia wydaje mi się oczywista.
UDOSTĘPNIJ TEN POST

5 marca 2022

Wiecznomrok – Ross MacKenzie

@oxuria
Pierwszy tom serii o „Wiecznomroku” (liczącej aktualnie w oryginale dwa tomy) przedstawia wydarzenia skupiające się wokół pewnej trzynastoletniej sieroty, Larabelli Lisicy, spędzającej większość swojego życia w kanałach. Jej świat obraca się wokół przetrwania, unikania białodziejów na usługach Pani Hester oraz drżenia przed dziką magią stosowaną przez jędzuchy. Wszystko to ulega zmianie w momencie, gdy pewna drewniana szkatułka wpada w jej ręce. Na dziewczynę czeka wielka przygoda, a – tym samym – przed czytelnikiem ukazuje się nowa odsłona świata, w który właśnie wkroczył.
UDOSTĘPNIJ TEN POST

8 stycznia 2022

Krew i popiół – Jennifer L. Armentrout [przedpremierowo]

@oxuria

Bycie Panną to wyróżnienie, a nawet największy zaszczyt, jakiego może dostąpić dziewczyna w Masadonii. Nikomu przez myśl nie przeszłoby, by okazywać brak szacunku wobec tej pozycji społecznej – oznaczałoby to równocześnie sprzeciw królowi i królowej. Tak się składa, że bogowie wybrali Penellaphe, by mogła sprawować tę godność. Problem w tym, że Poppy wolałaby chadzać własnymi ścieżkami, co rażąco kłóci się z jej przeznaczeniem. Jeśli ktoś odkryje, co krąży po głowie dziewczyny, grozi jej najgorsze – uznanie przez bogów za niegodną.
UDOSTĘPNIJ TEN POST

25 grudnia 2021

Wesołych Świąt!

 Spokoju, wytchnienia, a przede wszystkim - odpoczynku i zdrowia. 
Tego nam wszystkim życzę.
I przeczytanych książek!
To zawsze umila czas.
Wiktoria

UDOSTĘPNIJ TEN POST

1 grudnia 2021

Stany ostre. Jak psychiatrzy leczą nasze dzieci – Marta Szarejko

@oxuria

„Psychiatrię traktuje się w Polsce jak dziecko – ma być i nie sprawiać kłopotu. Nie odzywać się niepytana. Ta książka jest głosem osób, które od lat się nią zajmują”.
UDOSTĘPNIJ TEN POST

22 września 2021

Wiele hałasu o ciebie – Samantha Young

@oxuria

Eve ma trzydzieści trzy lata i jest redaktorką w wydawnictwie w Chicago. A właściwie była, bo właśnie złożyła wypowiedzenie po tym, jak ominął ją długo oczekiwany awans. Jakby tego było mało – facet, z którym się spotykała, wystawił ją do wiatru.

A teraz, ledwie kilka dni później, prowadzi lokalną księgarnię w angielskim Alnster. Cztery tygodnie – właśnie tyle mają trwać jej wakacje połączone z pracą. Tylko Eve wie, jak bardzo potrzebna jej odmiana.

Ale nie wszystko idzie zgodnie z planem. Wręcz bardzo, bardzo NIEzgodnie. Eve zakochuje się w pięknym nadmorskim miasteczku i jego życzliwych mieszkańcach. Zwłaszcza w jednym – charyzmatycznym i zabójczo przystojnym farmerze imieniem Roane.

Tyle że przecież obiecała sobie: żadnych mężczyzn!

Tylko co zrobić, gdy serce wie lepiej?

Ta opowieść to miód na serce. I powód do płaczu ze śmiechu!//lubimyczytac.pl

UDOSTĘPNIJ TEN POST

15 września 2021

Stowarzyszenie Srok. Jedna to smutek... – Zoe Sugg, Amy McCulloch

 

@oxuria

Audrey Wagner jest nowa w Illumen Hall, elitarnej szkole z internatem. Nie czuje się tu zbyt dobrze. Wydaje się jej, że wszyscy przemykają niosącymi echo korytarzami, jakby czegoś się bali. Ivy, współlokatorka z internatu, też sprawia dziwne wrażenie. No i te sroki… O co chodzi z obsesją uczniów na punkcie srok?

Illumen Hall jest dla prymuski Ivy Moore-Zhang jak drugi dom. Dziewczyna ma na ten rok ambitne plany i ostatnie, czego potrzebuje, to zabierająca jej przestrzeń koleżanka (która na domiar złego wściubia nos w nie swoje sprawy!).

Audery i Ivy nie mogłyby chyba różnić się bardziej. Los jednak zmusza je do współpracy. Tragiczna śmierć jednej z uczennic Illumen Hall, która wstrząsnęła społecznością szkoły, staje się głównym tematem tajemniczego podcastu. Zapowiadają go złowieszcze słowa:

„Wiem, kto zabił Lolę.

A jedno z was będzie następne”. /insignis.pl

UDOSTĘPNIJ TEN POST

20 lipca 2021

Rozmowy z przyjaciółmi – Sally Rooney

@oxuria
Mieszkająca w Dublinie Frances ma dwadzieścia jeden lat i chłodny umysł obserwatorki. Jest studentką i początkującą pisarką; ze swoją najlepszą przyjaciółką i byłą dziewczyną Bobbi występuje na slamach poetyckich. Przypadkowa znajomość z Melissą, popularną dziennikarką, której mąż Nick jest aktorem, otwiera im drzwi do świata pięknych domów, hałaśliwych przyjęć i wakacji w Bretanii. Gdy Frances i Nick niespodziewanie zbliżają się do siebie, błyskotliwa i stroniąca od uczuć Frances musi po raz pierwszy zmierzyć się ze swoimi słabościami. //lubimyczytac.pl
UDOSTĘPNIJ TEN POST

6 kwietnia 2021

Król grzechu – Ludka Skrzydlewska

@oxuria
Prywatne śledztwo, elektryzujące napięcie i nieoczekiwany finał – Ludka Skrzydlewska zaskakuje nową powieścią erotyczną!

Kingston Kane to facet, do którego idealnie pasuje nadany mu pseudonim. King, bo tak tytułują go znajomi i pracownicy, jest przyzwyczajony do podziwu i posłuszeństwa okazywanych mu na każdym kroku. Wysoki, wytatuowany motocyklista robi wrażenie także na kobietach, o czym przekonuje się Danielle, świeżo zatrudniona w prowadzonym przez Kane’a klubie nocnym w Las Vegas.

Fascynacja wydaje się wzajemna, pożądanie stopniowo rośnie, a napięcie seksualne staje się nie do wytrzymania. Dani i King od początku działają na siebie niczym magnes, tyle że... Danielle ukrywa przed szefem prawdziwy powód, dla którego chce u niego pracować. Dziewczyna prowadzi prywatne śledztwo w sprawie zaginięcia swojej kuzynki Violet. Ponieważ wszystkie tropy prowadzą właśnie do lokalu Kane’a, tajemniczy właściciel staje się głównym podejrzanym.

W trakcie dochodzenia Dani odkrywa nie tylko świat nielegalnych interesów, ale także swoje pragnienia związane z Kingiem. Śledztwo staje się śmiertelnie niebezpieczne. Danielle powinna być bardzo ostrożna, mimo to mocno angażuje się w poszukiwania Violet. Próbuje rozwiązać sprawę, lecz najpierw musi się dowiedzieć, komu może naprawdę zaufać...//lubimyczytac.pl
UDOSTĘPNIJ TEN POST

20 marca 2021

The Smile Has Left Your Eyes / 하늘에서 내리는 일억 개의 별

The Smile Has Left Your Eyes to kolejna koreańska produkcja, którą postanowiłam przedstawić Wam bliżej. Składająca się z szesnastu odcinków drama z 2018 roku opowiada z pozoru niewinną historię rodzeństwa – Yoo Jin Kang (Jung So Min) i Yoo Jin Gooka (Park Sung Woong) oraz pracownika browaru Kim Moo Younga (Seo In Guk), który – swoją obecnością – wprowadza wiele zmian w życiu bohaterów. Do tego bardzo enigmatycznego opisu (na więcej nie mogę sobie pozwolić, by uchronić się od uchylania pewnych wątków) warto dodać, że produkcja ta przyporządkowana została do kategorii: thriller, mystery (ang. ‘tajemnica’), romance, drama. 

UDOSTĘPNIJ TEN POST

4 marca 2021

Bo nadal cię kocham – Magdalena Kordel

@oxuria

Zdarza się, że los nie pozwala zapomnieć o tym, co wydarzyło się przed laty. Dwoje zakochanych młodych ludzi może rozdzielić wojenna zawierucha, ale całe życie pamiętać będą o pierwszej prawdziwej miłości. Ułożą sobie życie, spędzą je w otoczeniu bliskich, ale w sercu wciąż będą nosić puste miejsce. Tak jak Leontyna, która nie otwiera tajemniczych listów, bo nie chce pozwolić, by przeszłość wywróciła jej świat do góry nogami. Pewnego dnia jednak zatrzaśnięta od lat szuflada się otwiera i z dumą prezentuje zawartość, której nie można dłużej ignorować. Zwłaszcza że położone wśród gór miasteczko Malownicze zaczyna otulać przedświąteczna mgła, która niespodziewanie budzi w Leontynie dawno zapomnianą tęsknotę. Po raz pierwszy od bardzo dawna postanawia wrócić do miejsc z czasów młodości. Kogo tam spotka? Z kim spędzi wigilijny wieczór?

Bo nadal Cię kocham jest jak światło rozjaśniające zimowe noce – to opowieść, która ogrzewa zmarznięte serce i niesie wiarę w siłę prawdziwych uczuć. Nikt tak jak Magdalena Kordel nie potrafi przypomnieć o tym, co jest w życiu najważniejsze, nie tylko w święta. //lubimyczytac.pl
UDOSTĘPNIJ TEN POST

20 lutego 2021

Rzecz o ptakach – Noah Strycker

@oxuria

Ptaki od zawsze fascynują człowieka. Postrzegamy je przez pryzmat własnych uwarunkowań: umiejętności, ograniczeń i światopoglądu. W tej książce zostały wyeksponowane ich szczególne zdolności lub zachowania i to w taki sposób, że trudno nie nabrać przekonania, iż nawet najpospolitsze z nich: sroka, kura domowa, gołąb pocztowy czy szpak odznaczają się czymś, co jest w stanie zadziwić człowieka. Tańczą w rytm muzyki, rozpoznają własne odbicie w lustrze, rozróżniają ludzkie twarze, „opłakują” zmarłych pobratymców i tworzą istne dzieła sztuki.

Czy stwierdzenie, że ptaki wykazują zachowania analogiczne do ludzkich emocji, byłoby zbyt daleko idące? Inteligencja, altruizm, samoświadomość, miłość... Jak pisze autor: Badając ptaki, ostatecznie dowiadujemy się czegoś o nas samych. //goodreads.com
UDOSTĘPNIJ TEN POST
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.