31 sierpnia 2015

31 sierpień - Dzień Blogów: nasze święto!

 Dzisiaj, w takim pięknym i gorącym dniu, chciałabym Was powitać i oznajmić dobrą wiadomość: obchodzimy nasze święto! Z tej okazji przedstawię Wam listę blogów lub stron internetowych, które częściej albo rzadziej odwiedzam i je polubiłam.

1. kawerna.pl

Jest to miejsce, gdzie można znaleźć wiele ciekawych artykułów dotyczących fantastyki, informacji lub nowości. Wczoraj przykładowo pojawił się wpis dotyczący Harry'ego Pottera, a dokładniej "20 powodów, dla których J.K. Rowling powinna napisać prequel "Harry'ego Pottera"". + Koniecznie musicie zerknąć na "Najbrzydsze dzieci grafików ksiązkowych"! :D

2. bookgeek.pl

Tutaj za to znajdziemy różne zapowiedzi, konkursy, ekranizacje, rankingi, recenzje książkowe i inne rzeczy z tym związane. Taka kopalnia informacji to świetna sprawa. :)

3. hybrid-sisterhood.blogspot.com

Nie byłabym sobą, gdybym nie umieściła na tej liście bloga, na którym jest opowiadanie - ale za to jakie! Zdecydowanie dla fanów serialu Teen Wolf i podobnych produkcji. 

4. juliaszymanczyk2.blogspot.com

Blog Julii zawiera różne zdjęcia, fotorelacje, videa jej autorstwa, które wymiatają! Kiedy dodacie ją na Snapchacie, zobaczycie jak dużo jeździ na sesje i okoliczne wydarzenia.

5. tysiagotuje.pl

Nie mogło zabraknąć także bloga kulinarnego, dzięki któremu zrobiłam nawet przepyszne ciasto z truskawkami! Jakby tego było mało, autorka do przepisów dodaje zawsze piękne i estetyczne zdjęcia przyrządzonych potraw, deserów. Polecam zajrzeć! :)

 Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień spędzacie w dobrej, blogowej atmosferze i macie jeszcze więcej chęci by dalej pisać, blogować i być razem w blogosferze jeszcze dłuższy czas. Życzę Wam (i sobie oczywiście) zapału, który się nie kończy i wielu nowych pomysłów na zamieszczane teksty. :)

Przyjmijcie także życzenia od Wydawnictwa IUVI ;)

UDOSTĘPNIJ TEN POST

29 sierpnia 2015

Color Book TAG

 Dzisiaj podzielę się z Wami pewnym ciekawym TAGiem, do którego zostałam nominowana przez Roberta z Czytanie Moim Tlenem. ;)

1. Wybierz kolor.

Padło na kolor biały. 

2. Poszukaj książek, których okładki skąpane są w tym kolorze.

Wybrałam te książki, ponieważ w każdej z nich jest jakiś akcent bieli - większy lub mniejszy, ale kto będzie to sprawdzał? ;)

3. Podziel ten stos na książki przeczytane i nieprzeczytane. 

Akurat podczas robienia zdjęć ułożyłam sobie odwrotnie stosy, więc od lewej to te nieprzeczytane (5), a po prawej te przeczytane (4).

4. Ze stosu książek nieprzeczytanych wybierz tę, którą chcesz najbardziej przeczytać.

Chciałabym wreszcie dowiedzieć się jak potoczyła się dalej historia Adama i Mii, a także jak muzyk poradził sobie w prowadzeniu narracji, bo czytałam już wiele opinii i ciągle obiecuję sobie, że przeczytam zaraz tę pozycję, ale no cóż. :D

5. Ze stosu książek przeczytanych wskaż tę, która jest twoim zdaniem najlepsza.

Tym razem padło na Ten jeden dzień Gayle Forman, ponieważ ta autorka potrafi pisać wciągające historie, które zostawią w nas jakiś ślad.

6. Wskaż najlepszą okładkę.

Zdecydowanie ten pojedynek wygrywa biografia Messiego. Kolorystyka, całokształt - uwielbiam tę okładkę!

7. Wskaż najgorszą okładkę.

[Wybaczcie za jakość zdjęcia - ruszyłam ręką.] 
Nie podoba mi się ta okładka. Napisy zajmują jej połowę, do tego ich gigantyczna czcionka. Zdjęcie jest okej, ale nic więcej. Według mnie to nic szczególnego, można się było bardziej postarać.

8. Jaką książkę w danym kolorze chcesz kupić.


Jest biały akcent. 
Książki Simukki chciałabym przeczytać, bo mam nadzieję, że się nie zawiodę. Ponoć nadzieja umiera ostatnia, nieprawdaż?

9. Pokaż coś, co leży na twojej półce i jest właśnie tego koloru, który wybrałeś.

Biała jakby sakiewka ukrywa w sobie karteczki, na których jest wiele świetnych napisów. Niektóre z nich to zwroty w więcej lub mniej dziwnych językach świata. Super na prezent urodzinowy, uwierzcie.

Nominacje:

Asia i Alicja z Sióstr w bibliotece
Caroline Livre z Przygód mola ksiązkowego
UDOSTĘPNIJ TEN POST

24 sierpnia 2015

Więzień Labiryntu - James Dashner

"Kiedy Thomas budzi się w ciemnej windzie, jedyną rzeczą którą pamięta jest jego imię. Nie wie kim jest ani dokąd zmierza. Jednak to nie wszystko - kiedy winda się zatrzymuje i drzwi się otwierają jego oczom ukazuje się grupka dzieciaków, która wita go w Strefie - otwartej przestrzeni otoczonej murami znajdującej się w samym centrum przerażającego i tajemniczego Labiryntu.

Podobnie jak Thomas, żaden z obecnych tu chłopców nie wie dlaczego tu jest oraz jak się tu dostał. Wszyscy wiedzą natomiast, że każdego ranka, gdy kamienne mury otaczającego ich Labiryntu rozsuną się, zaryzykują swoje życie by się tego dowiedzieć, nawet za cenę spotkania ze Strażnikami - pół-maszynami, pół-bestiami, przemierzającymi jego mroczne korytarze." z okładki

 Wyobraźcie sobie, że budzicie się i orientujecie, że znajdujecie się w małej, ciasnej klatce, która porusza się w górę. Jesteście przerażeni, nie możecie przypomnieć sobie nic, oprócz własnego imienia. Po chwili widzicie grupę chłopaków, którzy przenikliwie się w Was wpatrują. W moim wypadku, jedyną reakcją byłoby: "Co się tu do cholery jasnej dzieje?!".
"Znowu odzywa się w tobie pragnienie śmierci? Chcesz się powłóczyć z Bóldożercami, a może wyskoczyć razem na piwo?"
Główny bohater powieści, Thomas, to ostatni Strefer płci męskiej, jaki pojawił się w obszarze zwanym Strefą. Jak każdy Świeżak, nie pamięta nic po wyjściu z windy, jedynie swoje imię. Chłopak od razu wrzucony został w codzienność Streferów, chociaż jeszcze nic nie rozumiał. Społeczność ta była podzielona na wiele grup i odpowiedników osób, które były potrzebne do wytwarzania różnych rzeczy lub po prostu zajmowały się określonymi dziedzinami, np. odpowiednik rzeźnika, kucharza czy grabarza. Muszę przyznać, że Dashner stworzył bardzo zorganizowaną społeczność, która chociaż próbowała sobie radzić z problemami, które ich nękały. 

Jednak problemy, które na początku miały dzieciaki nie równały się z tymi, które miały dopiero nadejść. I nie chodzi mi tylko o Bóldożerców, którzy nie byli łatwym orzechem do zgryzienia, ale także o Labirynt. To nie jest miejsce podobne do tego labiryntu z mitu o Tezeuszu, który zabił Minotaura. Ten Labirynt to jeden wielki test.

Jeśli chodzi o samych Bóldożerców, ci w książce nieco różnią się od tych, którzy zostali przedstawieni w filmie. Książkowi mają oślizgłe ciało przypominające ślimaka z różnymi "urządzeniami tortur", a ci filmowi to były takie duże, mechaniczne pająki. Bardziej przypadły mi do gustu ci z wersji papierowej, budzili we mnie znacznie więcej grozy niż ich druga wersja.
"-Jasna cholera, boję się.
-Jasna cholera, jesteś tylko człowiekiem. Powinieneś się bać."
Uwielbiam język, którym posługiwał się autor pisząc tę książkę. Tłumacz nie miał pewnie łatwo, bo te wszystkie słowa jak 'purwa', 'smrodas' nie są takimi, które można znaleźć w słowniku i z szybkością tak po prostu przetłumaczyć. Trzeba pamiętać o tej pracy, którą wykonują i im za to dziękować. ;)

Podsumowując, Więzień labiryntu to książką, którą świetnie się czyta. Wciąga do Labiryntu, sekretów i problemów potrzebujących rozwiązania. Zawarte jest w niej dużo humoru, a także chwil napięcia i niepewności. Czytając tę pozycję po obejrzeniu premiery filmu w kinie, myślę, że jestem zadowolona i wcale nie żałuję, że sięgnęłam po pierwowzór, w którym, jak się okazało, było "to coś", czego w ekranizacji zabrakło.
Polecam!

"Więzień Labiryntu" (Więzień Labiryntu #1) James Dashner, Wydanictwo Papierowy Księżyc 2011, s.424

8/10 [bardzo dobra]
UDOSTĘPNIJ TEN POST

22 sierpnia 2015

Liebster Blog Award [#11]

 
Oto moje odpowiedzi na nominację do LBA otrzymaną od BookAdy. :)

1. Ulubiony męski bohater? No i oczywiście dlaczego :D

Holder. Mam tłumaczyć? Jeśli przeczytaliście Hopeless, możecie się domyślić. ;p


2. Książka z zaskakującym zakończeniem?

Myślę, że historia zawarta w  Silver. Powrót na Wyspę Skarbów skończyła się dosyć niespodziewanie.


3. Wolisz mieć książkę już na zawsze czy zadowalasz się bibliotecznym recyklingiem?

To zależy, ponieważ: po pierwsze, nie każda książka warta jest trzymania jej na swojej półce i przypominania o sobie, a po drugie, nie mam na tyle funduszy, by co chwila kupować tyle książek, skoro mam całkiem niezły wybór w bibliotece. Jeśli jednak wyhaczę gdzieś jakąś promocję, to akurat się skuszę ;)


4. Bardziej zachęca Cię opis książki czy recenzja kogoś zaufanego?

Czasem sięgam po książki po przeczytaniu kilku recenzji na jej temat, a czasami stawiam na łut szczęścia i wybieram dzięki opisowi.


5. Masz jakieś rytuały podczas czytania? (np słuchanie muzyki?)

Teraz, przez wakacje, moim ulubionym miejscem do czytania było łóżko, zaczęłam znaczyć sobie poszczególne cytaty, które mnie zainteresowały, a do tego bardzo lubię ciszę, chociaż dawniej mogłam słuchać muzyki. Książki znaczę zakładkami, nienawidzę zagiętych rogów.


6. W jakim wieku zaczęło się Twoje zaczytywanie się?

Czytam od zawsze, ale tak na większą skalę zaczęłam robić to pod koniec podstawówki.


7. Co skłoniło Cię do założenia bloga?

Jeden blog z recenzjami książek, który do teraz przeglądam. Do tego chciałam przede wszystkim sprawdzić się w pisaniu recenzji czy opinii. Bonusem jest to, że uczę się odpowiedzialności za napisane słowa i jakiej takiej systematyczności w pisaniu i publikowaniu.


8. Wolisz czytać z perspektywy dziewczyny czy chłopaka?

Jest mi to obojętne, zależy w głównej mierze od charakteru bohatera.


9. Jaka książka zamieszkała w Twoim sercu?

Krąg Strandberga i Elfgren, Pisane szkarłatem Bishop, seria Dary Anioła Clare, Hopeless Hoover.


10. Nawiedziły Cię kiedyś myśli aby dołączyć do sfery Booktuba?

Myśli jakieś tam zaświtały kiedyś, ale nie jestem przekonana do nagrywania, bo nie mam odpowiedniego sprzętu i czasem za dużo gadam jeśli chodzi o fabułę książki. ;p


11. Co sądzisz o corocznych Targach Książki?

Chciałabym uczestniczyć w którychś z nich nie tylko ze względu na stoiska z książkami, ale na atmosferę i ludzi, których mogłabym spotkać lub poznać dzięki nim.

UDOSTĘPNIJ TEN POST

19 sierpnia 2015

Nie do pary - Ewa Nowak

"Szesnastoletni Alek przeżywa okres buntu. Potwierdzenia własnej wartości szuka głównie w oczach płci przeciwnej, co prowadzi do kontaktów z wieloma dziewczynami. W końcu chłopak całkowicie się gubi w swoich uczuciach. Wplątuje się w niezręczne sytuacje, a zarazem traci poczucie bezpieczeństwa, bo rozpada się jego rodzina. Czy Alkowi uda się wyjść na prostą i zrozumieć, co jest w życiu ważne?" lc.pl

Nastolatek w okresie buntu. Któż tego nie przechodził? Potrzeba akceptacji, zrozumienia - to tylko niewielka część spraw, które tkwią w umyśle młodzieży. Za wszelką cenę chcą przypodobać się płci przeciwnej, z większością podejmowanych przez dorosłych decyzji się nie zgadzają. Bunt - wszyscy znają znaczenie tego słowa aż za dobrze.
"Żyje się takimi falami. Raz coś zajmuje cię bez reszty, potem ci mija i coś innego staje się nagle najważniejsze."
Przykładem takiego sprzeciwiającego się nastolatka jest Alek z najnowszej powieści Ewy Nowak pt. Nie do pary. Chłopak nienawidzi swojej matki, stara się jej uprzykrzać jej życie tak, jak ona robiła mu to w dzieciństwie. Z ojcem prawie się nie widuje, więc za bardzo go on nie obchodzi. No i oczywiście pragnie zaimponować dziewczynom - po jakimś czasie jednak pojawia się ich kilka, co nie jest dobrym pomysłem. Aleksander zaczyna gubić się w swoich uczuciach, nie wie co do kogo czuje, wszystko mu się wali. Jego przyjaciel wcale mu nie pomaga, bredząc co chwilę o swoich kolejnych podbojach i wymyślnych sytuacjach.

Autorka wybrała dorastanie nastolatka za temat przewodni swojej powieści i ta metamorfoza chłopaka jest bardzo widoczna. Początkowo był żądny wrażeń, emocji, nienawidził matki, wszystko chciał obrócić na swoją korzyść. Jednak Aleksander, który jest w dalszym ciągu naszym narratorem, na końcu już nawet toleruje swoją rodzicielkę. Po wszystkim, co go spotkało zrozumiał wiele rzeczy.
 "Tak właśnie wygląda życie. Zawsze każdy rozlicza cię tylko z tego, z czego mu wygodnie."
Okładka, na której widnieją dwie postacie: chłopak i dziewczyna leżący gdzieś na sianie, koniec końców mi się podoba, ale nie do końca rozumiem w jaki sposób odnosi się do historii. Może to aluzja do 'związku' Alka z Agatą? Wszystko jest możliwe.

Myślę, że pani Nowak skonstruowała kolejną dobrą książkę przeznaczoną dla młodzieży, która zawiera w sobie morał. Jest to jedna z wielu jej powieści, która zawiera w sobie wytyczne dla nastolatków w sprawach, które mogą dotknąć każdego z nas. Przedstawia to, co jest realne i może zdarzyć się na co dzień. Narracja Alka w formie pamiętnika/książki, którą bohater zaczął pisać na konkurs jeszcze bardziej potwierdza tę realność Pani Ewa to wyznacznik dla dzisiejszej młodzieży - można rzec, że jej książki kształtują nasze charaktery i niekiedy pomagają zrozumieć co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze.
"Otóż, kochane dzieci, zapamiętajcie sobie raz na zawsze: nie da się w życiu być zawsze porządnym człowiekiem, ale w miarę możliwości trzeba się postarać, żeby nie być bydlakiem."
 Polecam szczególnie młodzieży.

"Nie do pary" Ewa Nowak, Wydawnictwo Egmont 2015, str.352

7/10 [dobra]

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Egmont!
UDOSTĘPNIJ TEN POST

17 sierpnia 2015

Tea Book TAG

 Za nominację do Tea Book TAG dziękuję Weronice z bloga Bookocholic. :)

 ...czyli Twój ulubiony klasyk.
 Pokuszę się o dopasowanie do tej kategorii Małego Księcia - czyli mojej ulubionej książki, która raczej jest jedyna w sowim rodzaju.

...czyli książka tak nudna, że przy jej czytaniu zasypiasz.
 Ostatnio taką książką dla mnie była druga część PLL, czyli Bez skazy Sary Shepard. Nie działo się nic wartego uwagi i rzeczywiście, prawie usnęłam przy czytaniu.

...czyli książka, w której bohaterowie ciągle się przemieszczają.
 Bohaterowie książki Silver. Powrót na Wyspę Skarbów autorstwa Andrew Motion'a co jakiś czas zmieniają miejsce pobytu. Najpierw Anglia, później otwarte morze, potem Wyspa Skarbów. Na wyspie także nie przebywali w jednym obszarze.

...czyli książka, której poświęca się zbyt mało uwagi.
Seria Sary Shepard The Lying Game (a przynajmniej tomy, które zostały do tej pory wydane w Polsce) jest według mnie ciekawsza niż ta o Kłamczuchach, a zauważyłam, że nie cieszy się aż tak dużą popularnością.

...czyli książka niezasłużenie popularna.
 Aż tak wielkiego 'gniota' chyba jeszcze nie spotkałam. ;p

...czyli książka, przy której trzeba przebrnąć przez pierwsze rozdziały, aby akcja się rozwinęła.
 Tak było z Samotnicą Patykiewicza. Początkowo nie mogłam sobie dać rady z czytaniem, bo wiało trochę nudą, jednak potem wszystko poszło jak z procy - wciągnęłam się kompletnie.


...czyli książką, którą czytano Ci na dobranoc, gdy byłeś mały.
 W dzieciństwie mama czytała mi bardzo wiele bajek czy książek na dobranoc, więc nie jestem w stanie wymienić tylko jednej lektury. Były to np. Puchatku, cierpliwości! lub bajki Disneya w formie przepięknych książeczek z ilustracjami.

...czyli Twoja ulubiona lekka książka.
 Lekką książką, którą do teraz czasem wspominam jest dzieło Zoelli, czyli Girl Online. Niezobowiązująca lektura, można spędzić z nią miło czas. :)

...czyli książka, która zmroziła Ci krew w żyłach.
 Coś z mrocznym klimatem i paroma morderstwami w tle? Krąg oczywiście! Może w żyłach krwi mi nie zmroziło (jak dotąd nie doznałam tego uczucia), ale nieraz można było otworzyć buzię dzięki doznaniu szoku lub po prostu z niedowierzania.

...czyli kogo taguję?
 Rozlewam herbatę na stolik Roberta, Monicas Books oraz Sophie. Jeśli ktoś z Was chce także wykonać Tea Book TAG - zapraszam! :)
UDOSTĘPNIJ TEN POST

15 sierpnia 2015

Stosik 7/2015

 Lipcowy stosik, który Wam dzisiaj przedstawię jest trochę niepełny, ponieważ na zdjęciu nie mam książek wypożyczonych z biblioteki. Oddałam je zaraz po przeczytaniu i całkowicie zapomniałam o dodaniu ich do stosiku ;v

Od góry:
  1. Losing Hope Colleen Hoover - zakup w krakowskim empiku z promocyjną ceną -25%; po przeczytaniu pierwszej części czekałam tylko na okazję kupna tej książki gdzieś na promocji, a tu taka niespodzianka!
  2. 7 razy dziś Lauren Oliver - wygrana w konkursie; książek tej autorki jeszcze nie czytałam, ale myślę, że spodobają mi się jej pozycje.
  3. Książka bez sensu Alfie Deyes - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Insignis; recenzja.
  4. Srebrzyste wizje Anne Bishop - jw. ; trzecia część świetnej serii pani Bishop, właśnie czytam.  
 Oraz wspomniane książki, które wypożyczyłam z biblioteki:
  • Szepty o wschodzie księżyca C.C. Hunter - po tej części zostało mi tylko wyczekiwać, aż dostanę w swoje ręce ostatni tom.
  • Niezłomni C.J. Daugherty - zakończenie serii Wybrani, więcej w recenzji (wkrótce).
  • Pretty Little Liars. Doskonałe Sara Shepard - Kłamczuchy wracają do akcji i po nudnej drugiej części trzecia mnie zaskoczyła i z powrotem wciągnęła w ich świat.
UDOSTĘPNIJ TEN POST

12 sierpnia 2015

Silver. Powrót na Wyspę Skarbów - Andrew Motion [premiera]

"Kontynuacja kultowej powieści Roberta Louisa Stevensona!
Czas na nową wspaniałą przygodę. Porzucony skarb kapitana Flinta znów czeka na odkrycie!
Dzięki tej książce razem z dwójką nastolatków – Jimem, synem Jima Hawkinsa, i Natty, córką niesławnego Długiego Johna Silvera – wyruszysz w niezapomnianą podróż na legendarną Wyspę Skarbów. Odwiedzisz bajeczne miejsca, wiatr zmierzwi Ci włosy, a morska woda schłodzi w upalny dzień. Staniesz też oko w oko z groźnymi piratami, a na każdym kroku będą czekać nowe kłopoty. No ale nikt nie mówił, że będzie łatwo… Nie obawiaj się jednak – dla Jima i Natty nie ma rzeczy niemożliwych. Liczy się przygoda!
Zachwycająca kontynuacja Wyspy Skarbów – jednej z największych historii przygodowych wszech czasów. Wspaniała opowieść o miłości, odwadze i oddaniu."źródło

 Wielu z Was kojarzy pewnie Wyspę Skarbów oraz sam skarb kapitana Flinta. Książka napisana przez pana Andrew jest kontynuacją powieści Roberta Louisa Stevensona. Głównymi bohaterami stają się dzieci dawnych mężczyzn, którzy uczestniczyli w dawnej wyprawie na Wyspę Skarbów. Syn Jima Hawkinsa, również Jim, wraz z córką Johna Silvera - Natty podążają dawnymi ścieżkami ich ojców, by stawić czoła przygodzie i niebezpieczeństwom, które ich przywitają.
 "Kiedy przestajemy żyć i oddychać, nagrobki znaczą miejsce kresu naszej podróży. I dlatego właśnie stały grunt przypomina księgę, w której zapisane są nasze opowieści."
Narratorem powieści jest Jim, a sama opowieść jest wspomnieniem snutym przez niego. Wydarzenia, które opisuje są realistyczne, wzbogacone o piękne opisy otaczającej flory. Autor nie napchał książki niepotrzebnymi dialogami, użył tylko tych, które wnoszą coś do fabuły lub są konieczne. Cała powieść podzielona jest na sześć części i na trzydzieści siedem rozdziałów, co wcale nie przytłacza. Początkowo historia może wydawać się nieco nużąca, ponieważ opisuje codzienną rutynę Jima. Jednak jest to zamierzone, by później podkreślić zmiany, jakie zaszły w jego życiu i by Czytelnik mógł zrozumieć decyzje, które musiał podjąć. Po dotarciu na Wyspę Skarbów akcja zaczyna przyspieszać, a to, co tam można zastać wzbudza u niektórych strach, obrzydzenie i gniew.

Bohaterowie nie są papierowi, posiadają cechy ludzkie. Jim interesuje się botaniką - stąd pojawiają się opisy przyrody, która potrafiła zaskoczyć przybyszy. Wspomina także ojca, którego pozostawił w Anglii, nie jest bezduszny. Natty za to zajmuje się swoim ojcem - dawnym Rożenem, a teraz będącym starym Silverem na łożu śmierci. Z matką nie utrzymuje najlepszych stosunków, ale nie jest to jej winą, ponieważ nie została doświadczoną matczyną miłością.
 "[...]zamiast kontemplować sprawy ostateczne, zaczęła dochodzić do wniosku, iż odwaga może wcale nie być jakimś stanem egzaltacji, ale naturalną i prymitywną chęcią pochodzącą od naszego pragnienia zakończenia życia w taki sposób, w jaki chcemy żyć - z godnością."
Załoga Słowika przypłynęła na Wyspę Skarbów po srebro, które tam pozostało po poprzedniej wyprawie, która odbyła się 40 lat wcześniej. Jednak kiedy przybysze zorientowali się w sytuacji, która zapanowała w tym miejscu, pierwotne założenia i cele obrały inny kurs. Nie chcieli stać się piratami, wręcz odwrotnie. I pomimo tego, co się tam wydarzyło, dla mnie się nimi nie stali. Nawet z takim końcem, który spotkał całą załogę oraz niewinnych ludzi.

Kończąc dzisiejszą recenzję, mogę spokojnie stwierdzić, że książka naprawdę mi się spodobała. Miała w sobie tę nutkę zaskoczenia, wszechobecnych przygód oraz słynnego skarbu kapitana Flinta. Polecam szczególnie Czytelnikom wielbiącym opowieści typowo przygodowe z pięknie i delikatnie zasmakowaną miłością w tle!

"Silver. Powrót na Wyspę Skarbów" Andrew Motion, Wydawnictwo SQN 2015, str.376

7/10 [dobra]

PREMIERA: 12 SIERPIEŃ

 Za możliwość poznania kolejnych przygód związanych z Wyspą Skarbów dziękuję Wydawnictwu SQN!
UDOSTĘPNIJ TEN POST

10 sierpnia 2015

Disney Book TAG


  Za nominację dziękuję KittyAilla z bloga Biblioteczka ciekawych książek :)

1. Mała Syrenka: bohater, który jest wyobcowany lub czuje się nieswojo w sytuacji, w której się znalazł.

 Katniss z Igrzysk śmierci była zagubiona i trochę przestraszona na Głodowych Igrzyskach i wszystkich innych wydarzeniach związanych z nimi.

 

2. Kopciuszek: bohater, który przechodzi ogromną metamorfozę.

Meg z Pisane szkarłatem ze słabej i należącej do Kontrolera wieszczki krwi zmieniła się w mieszkankę Dziedzińca, która wiele się nauczyła i jest pewniejsza siebie.

 

3. Królewna Śnieżka: książka, której bohaterowie diametralnie różnią się od siebie.

Penny kontra Noah z Girl Online Zoelli - nieśmiała dziewczyna vs. przystojny i odważny gitarzysta.

 

4. Śpiąca Królewna: książka, podczas której czytania zasnąłeś.

Chyba zdarzyło mi się to przy którejś lekturze, ale teraz nie potrafię określić już jakiej.

 

5. Król Lew: bohater, który w dzieciństwie musiał się zmierzyć z traumatycznym przeżyciem.

Sky z Hopeless. To, a dokładniej te przeżycia wywołały u niej taką traumę, że wyparła je z pamięci.

 

6. Piękna i Bestia: książka, której się obawiałeś, a okazała, że jest się wspaniała.

Strażnicy Nirgali. Serce Suriela Agnieszki Wojdowicz zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie i polubiłam bardzo świat tam przedstawiony.

 

7. Alladyn: bohater, którego życzenie się spełniło.

Życzeniem Kylie z Wodospadów Cienia było dotarcie do prawdy kim tak naprawdę jest i udało jej się to mimo licznych przeciwieństw.

 

8. Mulan: bohater, który udaje kogoś, kim nie jest.

Emily z Bez skazy, która udaje, że nie jest lesbijką, chociaż tak do końca nie zdaje sobie z tego sprawy.

 

9. Toy Story: książka, której bohaterów chciałbyś ożywić.

Pisane szkarłatem oczywiście! Meg i Simon razem z resztą bohaterów zasługują na ożywienie. Mała uwaga: może zrobić się niebezpiecznie. ;p

 

10. Disney Descendants: ulubiony czarny charakter. 

Wydaje mi się, że takim mianem można obdarować słynne A z serii Pretty Little Liars Sary Shepard. Ja nawet nie próbuję zgadywać kim ono jest, to dla mnie wyższa szkoła jazdy. :D



Nominuję:
ines lavender
Kasię
oraz wszystkich, którzy chcieliby wykonać powyższy TAG :)

UDOSTĘPNIJ TEN POST

8 sierpnia 2015

Opiekunowie Tajemnic. Muzeum złodziei - Lian Tanner

"Świat stworzony z taką starannością, że możesz w niego uwierzyć. Czy tego chcesz czy nie, Muzeum wkroczy w twoje sny. Ukryta historia niezwykłego Muzeum, chroniona jest przez Opiekunów Tajemnic. Główną bohaterką jest dziewczyna Goldie Roth. Poznajemy ją w "Dniu Odłączenia". Dla własnego bezpieczeństwa, każde dziecko w Jewel do tego dnia nosi srebrne łańcuchy. Zagrożenie z zewnątrz, krucha struktura miasta i pościg za dziewczyną, to tylko wierzchołek góry lodowej. Siłą tej trylogii jest stworzenie alternatywnej rzeczywistości oraz rozbudowanego magicznego świata. Rewelacyjna grafika, świetna strona internetowa książki, filmowość i rozmach fabularny czynią tę serię porównywalną z najlepszą przygodową fantastyką." sklep.gwfoksal.pl

Klejnot, gdzie rozgrywa się akcja, jest miejscem, do którego dawno temu przodkowie współczesnych tam mieszkańców przybyli z Merny i założyli kolonie. Miasto to mieści się na Półwyspie Faruńskim, niedaleko Spoku. Mieszkańcy jego mają ciekawe wierzenia, albowiem wyznają Siedmiorga Bogów Klejnotu, a m.in. w Łysego Toka z osobliwym poczuciem humoru, Wielkiego Drewnika. Jednak nie są to milutcy bogowie - treść książki przyniesie Wam wyjaśnienie. 


W świecie wykreowanym przez Lian Tanner dzieci są przypinane łańcuszkami do rączek, aby móc je ochronić. Aczkolwiek następuje w życiu takiego dziecka moment, w którym zostaje uwolnione ono od rodziców. Wolność, jakie to piękne słowo. Dla uczczenia takiego rozstania z beztroską i przejścia do dorosłości organizowany jest corocznie Dzień Rozłączenia. Błogosławieni stróże tracą wtedy prawo do zakuwania niegrzecznych łobuzów czy niemiłych panieneczek w łańcuchy karne, do umieszczania ich w Opiece. Jednakże tym razem Wielka Protektorka postanowiła zmienić odrobinkę zasady panujące od dawna. Jako że miastu nie zagrażało już prawie nic, postanowiono, że obniży się wiek dzieci, które będą mogły zostać rozłączone. Złotka, główna bohaterka, była tym bardzo ucieszona, jednak znalazły się osoby, które się temu sprzeciwiały.

"Są jednak pewne rzeczy, [...] które należy kraść. Które trzeba kraść, jeśli tylko ma się w sercu dość miłości i odwagi."
Muzeum Duntu jest czymś naprawdę magicznym. Normalny mieszkaniec Klejnotu nie jest tego niestety w stanie zrozumieć, bo jest przeciętny. Aby muzeum cię zaakceptowało i polubiło, trzeba mieć dar. Dobry złodziej w tym wypadku bardzo się przyda. Złocień Roth trafiła do tego miejsca nie bez powodu - takie było jej przeznaczenie. To, czego nauczy się później dzięki swojemu partnerowi Żabismarkowi, przyda się jej niejednokrotnie. Ta dwójka tworzy zgraną ekipę, której często okaże się przydatna palcomowa bardzo popularna pośród dzieci z Klejnotu. 

 Początkowo miałam pewne obawy co do tej książki, ponieważ myślałam, że może okazać się zbyt dziecinna jak dla mnie, jednak teraz uważam moje podejrzenia za bezpodstawne. Owszem, młodsi czytelnicy mogą bez przeszkód sięgać po tę pozycję, ale myślę, że dla takich książkoholików jak ja jest ona także dobrą lekturą, przy której odprężam się i odlatuję w świat Klejnotu.


Tak jak powiedziałam - a raczej napisałam w powyższym akapicie, "Muzeum złodziei" polecam młodszym czytelnikom, ale i tym, którzy mają coś w sobie z dziecka, uwielbiają takie niezobowiązujące lektury, poprzez które mogą chociażby przez chwilę przebywać w innym, fikcyjnym wymiarze.



"Muzeum złodziei" (Opiekunowie Tajemnic #1)  Lian Tanner, Wydawnictwo YA! 2014, str.320

7/10 [dobra]
UDOSTĘPNIJ TEN POST

7 sierpnia 2015

[post informacyjny] Kontynuacja historii Penny, czyli Girl Online 2!



 Nie tak dawno temu Zoella, brytyjska vlogerka, ujawniła tytuł i okładkę drugiej części Girl Online!

 W tym filmiku Zoe opowiada o pracy nad książką (polskie napisy).

W tym vlogu prezentuje okładkę książki, ujawnia tytuł oraz na końcu odczytuje fragment drugiej części.