Tym razem przygotowałam dla Was coś, czego już jakiś czas na blogu nie było, a jest to stosik wrześniowy i październikowy.
- Morze potworów. Komiks Riordan, Venditti, Futaki, Gaspar - z biblioteki; pięknie ilustrowany komiks, który powolutku przeglądam (a miałam robić to dopiero po przeczytaniu książki!).
- Śluby panieńskie Aleksander Fredro - jw.; lektura konkursowa, jak dla mnie na plus - ostatnio polubiłam nawet czytać takie dzieła; przeczytana.
- Morze potworów Rick Riordan - jw.; jak tylko znajdę czas na cokolwiek poza konkursem, zabieram się za Percy'iego!
- Przypadki Callie i Kaydena Jessica Sorensen - jw.; kusi, kusi, kusi!
- Próby ognia James Dashner - jw.; jeszcze lepszy tom od pierwszego - to, co się tam działo, było niesamowite!; przeczytana.

- Ogień i woda Victoria Scott - egz. recenzencki od Wyd. IUVI; wciągająca powieść, o której będzie mogli więcej przeczytać w recenzji; przeczytana.
- Girl Online w trasie Zoe Sugg - egz. recenzencki od AIM Media; przeczytana + recenzja.
- To przez ciebie! Mhairi McFarlane - egz. recenzencki od Wyd. HarperCollins; cudowna książka pełna brytyjskiego humoru; przeczytana + recenzja.
- Klejnot Amy Ewing - egz. recenzencki od Wyd. Jaguar; przeczytana + recenzja.

- Krój, gotuj, wow opracowanie zbiorowe - egz. recenzencki od AIM Media; świetna książka kucharska z ilustrowaną instrukcją wykonania danej potrawy - więcej w recenzji.
- Podarunek śmierci Bree Despain - zakup z Biedronki; co z tego, że nie mam poprzednich części...
- Password Mirjam Mous - jw.; polowałam na Boy 7 tej autorki, ale nie udało się - pocieszyłam się tą pozycją.
- Trop Katarzyny Krzysztof Petek - zakup własny po spotkaniu z autorem; cieniutka książeczka oparta na realistycznych wydarzeniach - nie mogę doczekać się lektury!
- +Dzień kolibra Ewa Przybylska - oddana do biblioteki; lektura konkursowa, bardzo kojarzy mi się z lekturą szkolną Stary człowiek i morze, jednak jest dłuższa i oparta na innej sytuacji, realiach.
- +Klucz Strandberg&Elfgren - jw.; finał trylogii Engelsfors, takie tomisko pochłonęłam w trzy dni i nie żałuję!
Za wszelką nieobecność tutaj, z nowymi postami, jak i na Waszych blogach, bardzo Was przepraszam, ale ostatnie tygodnie spędzam na nauce w szkole i w domu. Do tego mam rejon z języka polskiego, więc muszę przerobić kilka lektur. ;)