Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #6. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #6. Pokaż wszystkie posty

4 maja 2020

6 lat Oxu!

Prawie całe moje gimnazjum, całe liceum i wciąż to trwa – teraz, gdy studiuję. Ten blog miał swoje lepsze i gorsze momenty, ale cieszę się, że nieustannie go prowadzę, ponieważ wiele dzięki niemu się uczę!
UDOSTĘPNIJ TEN POST

1 lipca 2016

Miesięczne podsumowanie - maj + czerwiec

Pisząc podsumowanie czerwca, zorientowałam się, że nie podsumowałam wcześniej maja... cudownie. Postanowiłam więc połączyć dwa w jedno i tak oto powstał ten post. Zapraszam!

Maj rozpoczął czas spotkań przy ognisku, cudownie spędzonych chwil i niestety mniejszej aktywności na blogu. Nigdy nie lubiłam tłumaczyć się, więc nie będę tego robić także i tym razem. Nie żałuję czasu przeznaczonego na wyjazdy i inne rzeczy, które mi się przytrafiły przez te dwa miesiące. I szczerze mówiąc, przyznam Wam jedno: korzystajcie z wszelkich możliwości wyjazdów czy spotkań ze znajomymi, bo teraz jest na to pora. Sama po sobie widzę, że co chwila mam ochotę gdzieś wyjść, byle nie siedzieć w domu. To nie tak, że nie lubię być w nim; po prostu wolę być w ruchu. Zmiany są dobre.

O koncercie Jednego Serca Jednego Ducha pisałam już w pierwszej odsłonie Wartościówki, więc możecie sobie tam zajrzeć.

Książkowo: 

Czerwiec na blogu to była praktycznie pustka. Znowu postawiłam na życie. Żałuję? Absolutnie nie. Nie oznacza to także, że rezygnuję lub robię przerwę - nie ma mowy! Czasem post jest, czasem nie ma - nie będę tworzyła schematu czy planu w sprawie tekstów. Skończyłam gimnazjum, więc trzeba było zrobić to godnie. Być obecnym myślami, mieć wspomnienia, do których będzie się wracało... I znowu zmiany, ale to od września. Teraz skupię się na dobrych wspomnieniach i tym, co mnie czeka. 
W czerwcu zaszalałam i byłam na trzech koncertach - każdy z nich był cudowny na własny sposób. Najpierw zespołu Genezareth, później Sound'n'Grace i znowu Genezareth. Nie wyobrażacie sobie, ile pozytywnych emocji i zastrzyku wiary doznałam. Nie udało mi się zrobić zdjęcia z całą ekipą, jeśli chodzi o Sound'n'Grace, ale mam jedno z Bojarem oraz Bijosiem (i z Zuzią), a autografów mam kilka :D

Edit: Dosłownie pod sam koniec miesiąca (29.06) na spontanie udało mi się być na jeszcze jednym koncercie - zespołu Bethel, który grał w Dębowcu tego roku na XXIX Saletyńskim Spotkaniu Młodych. Jeśli wyczaicie gdzieś w pobliżu koncert tego bandu, nawet się nie zastanawiajcie - dostaniecie takiej dawki energii, o której możecie pomarzyć. Dorzucę Wam tu jeszcze gdzieś fotkę z wokalistą, Grześkiem :D

Miałam możliwość odwiedzić także Wrocław, który mnie oczarował! Jedyne, czego brakowało mi w czasie podróży do tego miasta, to góry. Jestem przyzwyczajona do ich widoku na co dzień, więc było dla mnie dziwnym przeżyciem spoglądać cały czas na same równe tereny. Poniżej zamieszczę Wam jedno z wielu zdjęć, które zrobiłam we Wrocławiu.
Książkowo:

Coś czuję, że te podsumowania zrobiły się bardziej okołoksiążkowe niż wcześniej, ale myślę, iż przy takich przez najbliższy czas pozostanę :)
Jak Wam minął ostatni miesiąc? 

Pozdrawiam,
Wiktoria

UDOSTĘPNIJ TEN POST

10 lipca 2015

Stosik 6/2015

 W dzisiejszym stosiku pokażę Wam moje czerwcowe zdobycze, a z tego, co widać na powyższym obrazku, możecie wywnioskować, że trochę ich do mojej biblioteczki w minionym miesiącu przybyło. :)


Oto pierwsza część:

  1. Zniszcz ten dziennik. Wszędzie  Keri Smith - prezent urodzinowy; taka mini wersja zwykłego dziennika do niszczenia z większością tych samych zadań, ale też i nowymi. Dobre do podróży i nudy.
  2. Love, Rosie Cecelia Ahern - prezent urodzinowy; na okazję przeczytania tej książki czekałam długo i jeszcze chwilkę poczekam (tylko teraz ze świadomością, że mogę sięgnąć w każdej chwili ;p).
  3. Kiedy cię poznałam Cecelia Ahern - biedronkowy zakup; tyle dobrego słyszę o Ahern, więc trzeba było się zaopatrzyć.
  4. Ten jeden dzień Gayle Forman - prezent urodzinowy; jestem ciekawa czym zaskoczy mnie w tej historii autorka.
  5. Najdłuższa podróż Nicholas Sparks - biedronkowy zakup; wreszcie zaopatrzyłam się w coś z dorobku Sparksa! Od jakiegoś czasu przygotowywałam się do zakupu jego książki i proszę, mam już ;)
  6. PLL. Bez skazy Sara Shepard - z biblioteki; powracam do pani Shepard i kłamczuch, właśnie czytam.

Część druga:

  1. Tego lata stałam się piękna Jenny Han - zakupione na promocji na empik.com; jedna książka kosztowała ok. 12 zł, więc postanowiłam kupić całą trylogię.
  2. Bez ciebie nie ma lata jw. - jw.
  3. Dla nas zawsze będzie lato jw. - jw.

Część trzecia:

  1. Popularny słownik języka polskiego - nagroda za trzecie miejsce w szkolnym konkursie ortograficznym.
  2. Słownik angielsko -polski i polsko-angielski z rozmówkami i gramatyką - nagroda na koniec roku szkolnego.
  3. Zaginiona dziewczyna Gillian Flynn - wygrana w konkursie na jednym z blogów; jestem zaintrygowana historią zawartą w książce, więc muszę jak najprędzej sięgnąć!
UDOSTĘPNIJ TEN POST

17 lutego 2015

Liebster Blog Award [#5 #6 #7]

I kolejne nominacje do LBA! Dziękuję za to alicee 16 z bloga Alicja w Krainie Książek, Karolinie W. z W krainie słów... i Klaudii z Kolorowy świat genialnych książek :)
Mam nadzieję, że zainteresuję Was moimi odpowiedziami. ;)
Zapraszam.

UDOSTĘPNIJ TEN POST

15 stycznia 2015

Oglądamy #6 "Dary Anioła. Miasto kości"

THE MORTAL INSTRUMENTS. CITY OF BONES
(2013)
źródło: google
Film wyszedł jakiś czas temu, jednak ja dopiero w ostatnim okresie go obejrzałam. Dlaczego? Myślę, że po prostu bałam się tego, jak fabuła zostanie przedstawiona w ekranizacji, ponieważ co do tej serii mam duży sentyment i te wszystkie sceny, postacie wyobraziłam sobie sama. Nie chciałam tego stracić.
Zapraszam.
UDOSTĘPNIJ TEN POST
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.