12 lipca 2019

Z głową w gwiazdach – Jenn Bennett

@oxuria
Sama w głuszy. Z chłopakiem, który złamał jej serce…

Wręcz pedantycznie uporządkowane życie pewnej nastolatki zbacza ze szlaku, gdy zostaje ona sam na sam z dziką przyrodą oraz swoim najgorszym wrogiem – chłopakiem, który złamał jej serce.
Od zeszłorocznego balu serdeczna przyjaźń Zorie i Lennona przerodziła się w zaciętą wrogość. Unikają się jak ognia, w czym nieco pomaga im fakt, że ich rodziny to współczesna wersja Montekich i Kapuletich.

Aż do czasu, kiedy podczas wypadu w góry Zorie i Lennon zostają uwięzieni w głuszy. Sami. Razem.
Co złego może się stać?

Z braku innego towarzystwa Zorie i Lennonowi nie pozostaje nic innego, jak zaogniać stare rany docinkami, jednocześnie próbując odnaleźć drogę do cywilizacji. Jednak prywatna wojna podczas ścierania się z siłami natury zmniejsza ich szanse na wydostanie się z lasu w jednym kawałku.
Im dalej zagłębiają się w dzikie ostępy Północnej Kalifornii, tym więcej skrywanych dotąd tajemnic i emocji wypływa na powierzchnię. Czy jednak rozpalone na nowo uczucie Zorie i Lennona przetrwa w świecie codzienności? Czy może zatliło się tylko na chwilę pod wpływem świeżego zapachu lasu i roziskrzonych gwiazd? //lubimyczytac.pl

Ostatnio zdarza mi się sięgać jeszcze po młodzieżówki, które – ku memu zaskoczeniu – wcale nie są aż tak infantylne, jak mogłoby się wydawać. Jedną z nich jest właśnie „Z głową w gwiazdach” autorstwa Jenn Bennett. Jak sugeruje opis, można spodziewać się, iż historia ta skupia się głównie na relacji głównych bohaterów – Zorie i Lennona, którzy utknęli w głuszy. I jest to prawda, ale do tej sytuacji prowadzi pewien ciąg zdarzeń, będący niezwykle istotnym elementem dla całej fabuły, ale o tym Czytelnik ma możliwość przekonać się dopiero na samym końcu. W międzyczasie można poznać trochę bliżej głównych bohaterów, ich troski i problemy, którym muszą stawić czoła w swojej codzienności. Tutaj jednak dochodzimy do momentu, kiedy trzeba przyznać jedno: nie wiem, na ile wiarygodne może być to, iż potrzeba kontroli wszystkiego wokół przez Zorie tak stosunkowo szybko wyparowała. Poddaję to w wątpliwość, ale, znając już dość dobrze młodzieżówki, nawet nie wprawia mnie to w zdumienie – to coś, czego można się było spodziewać.
„Planowanie nie uchroni cię przed katastrofą. Zmiany są nieuniknione, a niepewność to mus. Jeśli obudowujesz się planami, tak że bez nich nie potrafisz funkcjonować, życie traci barwy. Żadne kalendarze, dzienniki i listy zadań nie ocalą cię, gdy świat się wali”. str. 373
Cieszy mnie to, że bohaterowie – nawet ci drugoplanowi – nie zostali spłyceni. Owszem, autorka nie daje im wielkiego pola do popisu, jednakże uważam, iż zostali wykorzystani w sposób wystarczający dla całej fabuły. Zdarzały się sytuacje, kiedy mój poziom irytacji delikatnie wzrastał, ponieważ Zorie ewidentnie włączał się tryb panikary, ale zwalam to na karb jej wariactw odnośnie planowania i harmonogramów, bo zdaję sobie sprawę, że takie osoby istnieją wokół nas.

Ponadto „Z głową w gwiazdach” porusza kwestię przyjaźni, szukania swojego miejsca w społeczeństwie, gdzie bez żadnych obaw moglibyśmy przynależeć; kłamstwa, które kiedyś bez wątpienia wypłynie, ale i więzi rodzinnych pokonujących nawet barierę krwi. Nazbierało się trochę wątków i nie twierdzę, że każdy został poprowadzony idealnie, ale z pewnością wystarczająco dobrze jak na lekturę skierowaną ku młodzieży w oparciu o ich troski. Mogę śmiało polecić tę historię każdemu zainteresowanemu na jeszcze długie letnie wieczory, podczas których warto wyjść z książką na zewnątrz – choćby do ogródka.

„Z głową w gwiazdach” Jenn Bennett, Wydawnictwo IUVI 2019, str. 400
UDOSTĘPNIJ TEN POST

10 lipca 2019

Sekrety Julii – Anna Płowiec [zapowiedź]

Anna Płowiec – autorka
Historia o miłości tak wielkiej, że przenosi góry.

Gdy Alicja znajduje listy matki, czuje, że odkrywa historię niezwykłej miłości. Nie wie, że gdy rozwikła sekret, odmieni swoje życie raz na zawsze.

Nigdy nie wiesz, kogo spotkasz na tatrzańskiej ścieżce. Julię przed tragiczną śmiercią w górach ratuje chłopak o oczach koloru niezapominajek. Choć byłoby lepiej, gdyby ich drogi nigdy się nie przecięły, czasu nie da się cofnąć. W sercu Julii rodzi się uczucie. Kiedy zdecyduje się poddać miłości, może jednak być już za późno, a los okrutnie z niej zakpi.

Aby zawalczyć o miłość, trzeba będzie uciec się do sekretów, złamać wiele konwenansów i działać wbrew sobie. Czy to wystarczy, by ocalić uczucie, które narodziło się na górskim szlaku?

Czy rozwikłanie sekretu sprzed lat w końcu przerwie krąg niespełnionej miłości i zrujnowanych pragnień? 
PREMIERA: 17.07!
UDOSTĘPNIJ TEN POST

8 lipca 2019

(Nie)zwyczajna – Samantha Young

@oxuria
Nazywam się Comet Caldwell.

I nienawidzę swojego imienia.

Ludzie spodziewają się niesamowitych rzeczy po dziewczynie o imieniu Comet. Kogoś wyluzowanego, kogoś, kto potrafi rozświetlić pokój, tak jak kometa przemierzająca niebo.

Ale Comet nigdy nie lubiła być w centrum uwagi. Nie może się doczekać, aż ukończy liceum w Edynburgu i wyjedzie studiować gdzieś daleko.

Nowy uczeń Tobias King przeprowadza się ze Stanów i powoduje zamieszanie w szkole, a Comet sądzi, że rozgryzła tego bad boya. Jednak potem bohaterowie są zmuszeni pracować razem nad szkolnym zadaniem i zaczyna się między nimi tworzyć wyjątkowa więź. //lubimyczytac.pl

Na pierwszy rzut oka historia zatytułowana „(Nie)zwyczajna” może wydawać się typową miłosną opowiastką o nieśmiałej dziewczynie i typowym amerykańskim bad boyu. Wywnioskować to można po samym już opisie książki, ale niech on Was nie zwiedzie! (Między innymi przez takie rzeczy nie lubię tych skrótów na tylnej okładce.) Owszem, Comet to nastolatka, która wolałaby się nie wychylać, ale czy Tobias pełni w tej historii rolę pełnoprawnego zbuntowanego chłopaka? Nie jestem o tym do końca przekonana, bo jego sytuacja jest bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać.
„Bo odwaga nie jest czymś, co można znaleźć na dnie kubka z gorącą czekoladą lub w kilku słowach ulubionego nauczyciela”. str. 68
Samantha Young nie tylko przedstawia relację dwojga nastolatków, ale buduje wokół tego coś więcej – podejmuje kwestię nieoczywistych problemów rodzinnych, zdrowotnych, ale i pokazuje siłę prawdziwej przyjaźni. Dąży do tego, by dać do zrozumienia, że akceptacja samego siebie lub swojej sytuacji jest niezwykle ważna. Czasem też trzeba zdać sobie sprawę, że w niektórych momentach nie da się zrobić więcej – trzeba odpuścić i resztę powierzyć losowi. Wiem, że te zdania mogą brzmieć trochę enigmatycznie, jednak stanowią w jakiś sposób część tego, co wyniosłam z lektury „(Nie)zwyczajnej” – reszty oczywiście Wam nie zdradzę, bo już nie mielibyście po co czytać tej książki!

Twórczość autorki poznałam już jakiś czas temu – dane mi było przeczytać dylogię, na którą składają się książki „Żyj szybko, kochaj głęboko” oraz „Tylko ty mnie zrozumiesz”. Nie pamiętam z nich za wiele, ale wiem, że nie były całkiem złe. Tym razem jednak mogę stwierdzić, iż „(Nie)zwyczajną” czytało mi się całkiem szybko, ponieważ historia jest wciągająca, chociaż momentami wydaje się dość słodka. Młodzieży polecam zdecydowanie, choć wiem, że takich historii na rynku wydawniczym może być wiele. Myślę, iż nie zmarnujecie czasu przy tej lekturze!

„(Nie)zwyczajna” Samantha Young, Wydawnictwo Edipresse 2019, str. 368
UDOSTĘPNIJ TEN POST

5 lipca 2019

Pejzaż z Aniołem – Magdalena Kordel

Wzruszająca opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno.

Adrianna od śmierci taty nie cierpi świąt. Od czasu kiedy zamieszkała z matką, grudniowa aura zamiast z ciepłem i magią kojarzy się jej z odrzuceniem i samotnością.
Ale w tym roku wszystko ma się zmienić! Pod wpływem jednego spotkania Ada decyduje się wyjechać do odciętej od świata głuszy, najlepiej w góry. Całe szczęście, że jej dawna znajoma Madeleine akurat w takim miejscu mieszka…

Gdy zamykała drzwi, nie wiedziała, że właśnie za moment wydarzy się coś, co diametralnie odmieni całe jej życie. Czasem doprawdy niewiele trzeba. Ot, wino, korkociąg, koc i odrobina determinacji. No i szczypta szczęścia. Niby mało, a jednocześnie dla niektórych tak wiele.//lubimyczytac.pl

„Pejzaż z Aniołem” to już piąty z kolei tom z serii „Malownicze” opowiadającej o malowniczym (jak sama nazwa mówi) miasteczku mieszczącym się gdzieś w górach, gdzie każdy się zna. Jest to pierwsza książka, jaką przeczytałam z tego cyklu, a druga autorstwa Magdaleny Kordel (zaraz po „Sercu z piernika”; nie liczę tutaj „Nieco dziennika”).  Wiem już, że autorka lubi łączyć ze sobą parę wątków w jednej książce – nie skupia się wyłącznie na jednym, potrafi rozbudować również inne i nie traktuje ich po macoszemu, co jest jej atutem. 

Powieść Magdaleny Kordel opowiada historię Adrianny, za którą ciągną się wydarzenia z dzieciństwa – w pewien sposób musi radzić sobie z traumą i boi się powierzenia swego serca komuś innemu, ponieważ sama nie otrzymała nigdy wystarczająco dużo miłości. Ponadto Boże Narodzenie nie jest jej ulubionym czasem w roku, co dla fabuły staje się punktem kluczowym – to z tego powodu losy głównej bohaterki ulegają zawirowaniom. Aby dowiedzieć się, co wywołuje w niej tę niechęć i niepewność, musicie sięgnąć po książkę, która ukaże Wam również sposób spędzania tego szczególnego czasu w miasteczku Malownicze.

Pomiędzy wątkiem Adrianny odnaleźć można także opowieść, która jest uniwersalna – odnieść się może do każdego z nas, chociaż lepiej byłoby, gdyby tak się nie działo. Mowa tu o sytuacji, kiedy rodzina zaczyna odtrącać starsze osoby w rodzinie, a na święta próbuje nawet tymczasowo uwolnić się od problemu. Dla mnie jest to niehumanitarne – jak można postąpić tak z bliskim? Magdalena Kordel zwraca uwagę na ten problem właśnie przy okazji swojej powieści pisanej w klimacie świątecznym i uważam, że był to dobry pomysł – niech każdy, kto pozna tę historię, przemyśli tę sprawę i zanim tak postąpi, dwa razy niech się zastanowi.

Mimo że świąteczny okres minął już bardzo dawno temu, lektura „Pejzażu z Aniołem” może choć na chwilę przywrócić ten klimat, dać poczucie, że święta to jednak prawdziwie magiczny czas, nawet jeśli myślisz całkiem inaczej. To również przestroga, by trzymać przy sobie tych, których się prawdziwie kocha. Polecam. 

„Pejzaż z Aniołem” („Malownicze” #5) Magdalena Kordel, Wydawnictwo Znak 2018, str. 400 
UDOSTĘPNIJ TEN POST

3 lipca 2019

Zapowiedzi – lipiec

Lipiec ma do zaoferowania nie tylko lekkie, wakacyjne lektury – sprawdźcie sami!

„Połączyły ich gwiazdy” Minnie Darke

Czasami nawet przeznaczeniu trzeba trochę pomóc...
Gdy przyjaciele z dzieciństwa, Justine (sceptyczny Strzelec) i  Nick (wierzący Wodnik), wpadają na siebie w  dorosłym życiu, romantyczna odmiana ich losów wydaje się nieunikniona. Przynajmniej tak sądzi Justine. Zwłaszcza gdy dowiaduje się, że Nick jest wyznawcą astrologii, którego decyzjami kierują gwiazdy, a  dokładnie horoskopy w ulubionej gazecie. Do której, tak się akurat składa, pisuje też Justine. Gdy Nick uparcie się w niej nie zakochuje, Justine postanawia wziąć horoskop Nicka, i  samo Fatum, w  swoje ręce. Ale Nick nie jest oczywiście jedynym Wodnikiem dokonującym ważnych wyborów na podstawie tego, co napisano w horoskopie...
Połączyły ich gwiazdy to urocza, inteligentna i wzruszająca historia miłosna o przyjaźni, przypadku i tym, jak radzimy sobie z wyborami, z którymi trudno mierzyć się samotnie.

„Ring Girl” K. N. Haner

Pełna żaru, energetyczna opowieść o miłości w brutalnym świecie boksu.

ONA - córka boksera o międzynarodowej sławie.

ON – pretendent do tytułu Mistrza Świata.

ONA trzyma się jak najdalej od ringu i bokserskiego świata. ON żyje tylko po to, by walczyć i zwyciężać. Przypadek sprawia, że dwójka dawnych znajomych spotyka się ponownie.

Czy odnajdą się w świecie, który oboje równie mocno kochają, co nienawidzą?

Czy tajemnice, które mają przed sobą, nie przeszkodzą im w drodze do szczęścia? 

„Uwięziona królowa” Kristen Ciccarelli

Żyły kiedyś dwie siostry, które łączyła tak silna więź, że nic nigdy nie mogło ich rozdzielić.  Roa i Essie nazywały to „nicią”. Zajmowały się magią –  aż Essie straciła życie w straszliwym wypadku i jej dusza została uwięziona w tym świecie.
Sprawcą jej śmierci był Dax, dziedzic tronu Firgaardu. Roa poprzysięgła znienawidzić go po kres. Jednak osiem lat później Dax wrócił, by błagać ją o pomoc. Zamierzał zdetronizować swego okrutnego ojca, który dla ludu Roi był bezlitosnym ciemiężycielem.
 Roa zawarła z Daksem układ: da mu swoją armię, jeżeli on uczyni ją królową. Tylko jako królowa mogła wybawić swój lud spod panowania Firgaardu.
Wraz z Daksem i jego siostrą Ashą Roa i jej poddani obalili tyrana. Teraz jednak Asha musi uciekać, bo wyznaczono wysoką cenę za jej głowę.  Roa natomiast jest królową z obcych stron, żyjącą z dala od domu, poślubioną wrogowi. Najgorsze zaś jest to, że obietnice Daksa pozostają niespełnione: lud Roi nadal cierpi.
I oto pojawia się szansa, by naprawić wszelkie zło – Roa ma okazję pozbyć się wroga i wybawić ukochaną siostrę.  

„Zbuntowane serce” Vi Keeland, Penelope Ward

Piękne lato w Hamptonie i gorący romans wydają się przepisem na idealne wakacje. Wiadomo jednak, że zakochać się w najbardziej nieodpowiednim facecie na ziemi, wytatuowanym twardzielu bez skrupułów, który jest dziedzicem bajecznej fortuny, to prosić się o duże kłopoty. Mądre dziewczyny o tym wiedzą. Gia również wiedziała, mimo to z pełną świadomością wplątała się w skomplikowaną relację, z której trudno wyjść bez ran.

Uczucie, które niespodziewanie narodziło się między nią a Rushem, okazało się czymś mocniejszym od zwykłej letniej miłostki, lecz nie było im dane po prostu cieszyć się swoją miłością. Musieli zmierzyć się z cierpieniem i dokonać trudnych wyborów. Druga część tej historii nie przyniesie cudownego rozwiązania narastających problemów pary. Konsekwencje jednorazowej przygody z Harlanem będą dla dziewczyny dużo poważniejsze niż niespodziewane macierzyństwo. Jak mocny okaże się związek Gii i Rusha?

W Zbuntowanym sercu sprawy znacznie się komplikują. Gia i Rush stoją na rozdrożu. Chociaż się kochają i tęsknią za sobą, pomiędzy nimi wyrasta mur niedopowiedzeń i zawiedzionego zaufania. Tęsknota miesza się z rozpaczą, miłość z gniewem. Każde kolejne wydarzenie zdaje się niweczyć szansę na szczęśliwe zakończenie. Oto jak kosztowna i trudna do odkupienia może być chwila zapomnienia!

Jak sprawić, by znów zwyciężyła miłość? 

„Dopóki starczy mi sił” Karolina Klimkiewicz

Wyobraź sobie życie, w którym ciągle musisz grać kogoś innego. Tkwisz w zaklętym kręgu przemian: co trzy miesiące nowe imię i nazwisko, nowy kolor oczu i włosów, nowe plany na przyszłość, nowe mieszkanie...
Zola Henderson i jej ciotka Camilla wiedzą, jak to jest, gdy tracisz tożsamość. Od siedmiu lat razem uciekają przed demonami przeszłości. Wcielając się w coraz to inne osoby, nie posiadają niczego na stałe, a ich życie jest jedną wielką iluzją. 
Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy przeprowadzają się do małego, nadmorskiego miasteczka. Jonesport okazuje się być ich przekleństwem, ale i jedyną szansą na odzyskanie wolności. Jak wysoką cenę będą musiały zapłacić za przywrócenie swojego prawdziwego „ja”? 

„Syreny z Tytana” Kurt Vonnegut

Kultowa książka mistrza czarnego humoru, która w kostiumie powieści science fiction zadaje pytania o sens otaczającego nas świata.

W „Syrenach z Tytana” Kurt Vonnegut zastanawia się, do jakiego stopnia człowiek jest panem własnej woli oraz czy dana mu jest możliwość kierowania swoim losem.

Prosperujący przedsiębiorca Winston Niles Rumfoord po wyruszeniu wraz ze swoim psem Kazakiem w międzygwiezdną podróż zamienia się w czystą energię i materializuje się tylko wtedy, gdy zetknie się z Ziemią lub inną planetą. Na Tytanie spotyka Salo, wysłannika obcej cywilizacji – Tralfamadorii, który od kilkuset tysięcy lat czeka na zapasową część do swojego statku kosmicznego. Zaprzyjaźnia się z nim i razem tworzą na Marsie państwo, składające się z porwanych Ziemian, wśród których jest również Malachi Constant, najbogatszy człowiek w Ameryce, i Beatrycze, była żona Rumfoorda.

„Too Late” Colleen Hoover

Asa prowadzi nielegalny biznes, jest obsesyjnie zakochany w Sloan. Nie cofnie się przed niczym, by zniszczyć każdego, kto choć spróbuje stanąć między nimi. Sam natomiast pogrąża się w uzależnieniu od imprez, narkotyków, seksu. Sloan jest gotowa znieść wiele, nawet jeśli ceną jest jej godność. Tkwi w toksycznym związku, by... zapewnić opiekę niepełnosprawnemu bratu. Jest stale obserwowana i musi być Asie posłuszna. Straciła nadzieję, że mogłaby się z tego piekła wyzwolić. Jednak życie rzuca jej kolejne wyzwanie – stawia na jej drodze Cartera. Dziewczyna obawia się go, ale nie jest w stanie mu się oprzeć. Rozpoczyna się ryzykowna gra, w której nie ma miejsca na błąd, a stawką jest życie nie tylko Sloan.

Poznaj historię uzależniającą jak narkotyk, w której namiętność przekracza niebezpieczne granice. Twoje serce zabije szybciej z pożądania i… ze strachu. Colleen Hoover nie przestaje zaskakiwać – ani szokować – nawet najwierniejsze czytelniczki.

Tylko dla dorosłych. 

„Człowiek – istota kosmiczna” Grzegorz Brona, Ewelina Zambrzycka

50 lat temu stanęliśmy na Księżycu. Co dalej?

Czy kiedyś złapiemy deszcz diamentów, który pada na Saturnie każdego dnia? Po co szukać wody na Marsie, skoro jest jej pod dostatkiem na księżycach Jowisza? Kiedy zamieszkamy w hotelach na orbicie Ziemi? Czy podróże w kosmos mogą wydłużyć życie człowieka?

Astrofizyk, biznesmen, były szef Polskiej Agencji Kosmicznej, miłośnik The Big Bang Theory i Star Treka w rozpalającej wyobraźnię rozmowie o tym, jak fiction inspirowało science, dlaczego Elon Musk chce zbombardować Marsa i co wstydliwego zostawili astronauci na Księżycu.

Inspirująca i zaskakująca książka zarówno dla marzycieli, jak i dla tych, którzy wiedzą, że na Ziemi zostało nam niewiele czasu.

Kosmos – nasza jedyna przyszłość – jeszcze nigdy nie był tak dostępny. 

„Na podbój Księżyca” Norman Mailer

Pierwsze lądowanie na Księżycu oczyma autora "Nagich i martwych".
Dla wielu lądowanie na Księżycu było decydującym wydarzeniem XX wieku. Nie dziwi więc, że to właśnie Norman Mailer – literacki prowokator, który zmienił krajobraz amerykańskiej literatury faktu – napisał kronikę misji Apollo 11. "Na podbój Księżyca" to literacki reportaż dający obraz pierwszej wyprawy człowieka na Księżyc. Mailer nie tylko przedstawia te wydarzenia, ale również snuje refleksje na temat psychiki człowieka, na temat maszyn oraz problemów współczesnej Ameryki.

„Kapitan Ameryka. Zimowy Żołnierz. Tom 1” Ed Brubaker

Przez ponad pół wieku legendarny sowiecki zabójca, znany jedynie jako Zimowy Żołnierz, siał postrach wśród politycznych elit Zachodu. Niedawno powrócił i zaczął pracować dla bezwzględnego generała Łukina, który zdobył Kosmiczną Kostkę – artefakt o nieograniczonej mocy, pozwalający dowolnie kształtować rzeczywistość. Kapitan Ameryka musi ją odzyskać, ale prędzej czy później natknie się na Zimowego Żołnierza – a to, czego się o nim dowie, na zawsze odmieni jego życie. 

Oto pierwszy tom mrocznego thrillera szpiegowskiego ze scenariuszem Eda Brubakera – laureata Nagrody Eisnera i twórcy serii Daredevil: Nieustraszony!, Gotham Central czy Nieśmiertelny Iron Fist. Autorami rysunków są: Steve Epting (Avengers, Velvet), Michael Lark (Daredevil: Nieustraszony!, Gotham Central), John Paul Leon (Earth X, Skalp) i Mike Perkins (Avengers). 

Opisy i okładki pochodzą z lubimyczytac.pl.
UDOSTĘPNIJ TEN POST
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.