31 grudnia 2015

Miesięczne podsumowanie - grudzień + podsumowanie 2015 roku

Grudniowe statystyki:
  • liczba wyświetleń: 1 987 (na 28 825)
  • najpopularniejszy post: Christmas TAG - 181 wyświetleń
  • przeczytanych książek: 7
  • opublikowanych postów: 7
  • liczba obserwatorów: 164 (wzrosła o 7)
  • przeczytanych stron: 1 973 (co daje ok.64 stron dziennie)

Do przeczytanych książek w grudniu należą:
  • Przesunąć horyzont Martyna Wojciechowska
  • Morze Potworów Rick Riordan
  • Ten jeden rok Gayle Forman
  • Przypadki Callie i Kaydena Jessica Sorensen
  • Morze Potworów. Komiks Riordan, Venditti, Futaki, Gaspar
  • W śnieżną noc Green, Myracle, Johnson 
  • Balladyna Juliusz Słowacki 
Grudzień pod względem czytelniczym był bardzo udany - trafiły mi się same pozytywne lektury. Nawet Balladynę Juleczka dobrze mi się czytało, chociaż miałam ubaw przy tej pozycji :D Jeśli chodzi o publikowanie czy pisanie recenzji w tym miesiącu... nie mogłam znaleźć wystarczająco dużo czasu, żeby przelać wszystko, co mam na myśli na temat danej pozycji. Dopiero teraz, pod koniec, postanowiłam sobie, że nie zakończę tak słabo tego roku i poświęciłam pewien okres czasu na pracę nad postami. Zebrałam się w sobie i proszę! :D Ale tak na serio - naprawdę było mi trudno, miałam trochę stresu, ale w sumie wyszło mi to na dobre - 80% z rejonu z polskiego! Jestem z siebie mega dumna, bo w tym roku poświęciłam więcej czasu na naukę i przygotowania się do tego konkursu - teraz chwila odpoczynku i zapewne zabiorę się do dalszej pracy - sprawia mi to radość. 

Przechodząc do podsumowania całego roku 2015, muszę wspomnieć, że jestem z siebie dumna, ponieważ wszelkie moje projekty (blogi etc) zawsze po jakimś czasie mnie nudziły, pozostawiałam je, a tutaj... w maju będzie dwa lata! Dla mnie to wielkie wow, bo zmieniłam się i stałam się bardziej pracowita, odpowiedzialna i ogólnie taka ogarnięta ;p Dzięki współpracom z wydawnictwami, które nawiązałam po raz pierwszy w tym roku, zdałam sobie sprawę, że trzeba potrafić zorganizować sobie czas, bo terminy zobowiązują, a do tego w wydawnictwach także pracują ludzie. Dlatego w kontaktach z Panami i Paniami pracującymi tam staram się być miła i rozumieć wszystko - na szczęście działa to w obie strony! :) 

Cały rok 2015 był dla mnie bardzo udany - wydarzenia, wyjazdy, wakacje, spotkania ze znajomymi - mogłabym tak wymieniać, ale jestem wdzięczna wszystkim, których spotkałam, poznałam tu, w blogosferze czy na wyjazdach - dzięki Wam ten rok był tak dobry! Nie mogę zapomnieć także o snapowiczach, których uwielbiam! Alicja, Klaudia, Kasia, Iza, Robert, niezastąpiona Werczi :D

Rok 2015 -  72 przeczytane książki. Niech 2016 rok będzie dla nas wszystkich jeszcze bardziej zaczytany!

Jedno wielkie dziękuję dla wszystkich, którzy byli i są ze mną jeszcze w tym roku 2015!

Szczególnie chciałabym podziękować wydawnictwom, z którymi stale współpracuję:
  • Sine Qua Non
  • agencja AIM Media
  • HarperCollins
  • IUVI   
Oraz tym, z którymi nawiązałam jednorazową współpracę:
  • Upiorne Muchomory,
  • Egmont Polska
  • Jaguar
 Chciałabym Wam także życzyć jeszcze lepszego roku 2016 niż ten, który już mija - bawcie się dzisiaj, nieważne czy z książką w ręku, czy ze znajomymi - powitajcie jakoś ten Nowy Rok i bądźcie pełni optymizmu! 
Pozdrawiam,
Wiktoria
UDOSTĘPNIJ TEN POST

30 grudnia 2015

1000x Połącz kropki. Arcydzieła/Zwierzęta [zapowiedź]

"Tego jeszcze nie było! Aż 1000 kropek do połączenia na każdym z wyjątkowo dużych rysunków (ok. 25x35 cm) o niespotykanym poziomie szczegółowości! Łącząc kropki w książce Thomasa Pavitte’a poczujesz się artystą – twoja kreska odda detale, cienie, rysy twarzy i pozostałe subtelności słynnych arcydzieł malarstwa!
Odkryj w sobie artystę i zamień swój dom w galerię sztuki dzięki temu fenomenalnemu wydaniu 1000x POŁĄCZ KROPKI. ARCYDZIEŁA. Ten zbiór łamigłówek stworzony przez artystę grafika Thomasa Pavitte’a spodoba się miłośnikom sztuki w każdym wieku. Znajdziesz tu dwadzieścia słynnych dzieł przekształconych w zbiory 1000 kropek, których połączenie zajmuje przyjemnie dużo czasu. Wyjątkowy styl Pavitte’a w powiązaniu z jednymi z najwspanialszych arcydzieł sprawia, że łamigłówki oprócz funkcji czysto rozrywkowej mogą też pełnić rolę dekoracyjną."

 "[...]
W dobie rozrywek dziecięcych przeznaczonych dla dorosłych, z dumą prezentujemy 1000x POŁĄCZ KROPKI. ZWIERZĘTA. Thomas Pavitte stworzył wyjątkowy zbiór łamigłówek składających się z 1000 kropek, których połączenie zajmuje przyjemnie dużo czasu. Jego wyjątkowy styl w powiązaniu z urokiem wspaniałych zwierząt sprawia, że uzyskane dzieła oprócz funkcji czysto rozrywkowej mogą też pełnić rolę dekoracyjną."

  Myślę, że te dwie pozycje różniące się od siebie jedynie tematyką będą miłym odpoczynkiem od ciągłego zajmowania się antystresowymi kolorowankami :D Na razie jest to tylko zapowiedź, więcej przekażę Wam w recenzji, która pojawi się gdzieś w styczniu. ;)

PREMIERA: 13 I 2016

UDOSTĘPNIJ TEN POST

29 grudnia 2015

Krój, gotuj, wow - opracowanie zbiorowe

"Krój, gotuj, wow to niezwykle oryginalna ilustrowana książka kucharska, zawierająca 50 szybkich i prostych klasycznych przepisów pochodzących z istnej biblii kuchni włoskiej "Srebrna łyżka" (Il cucchiaio d'argento). Przedstawione krok po kroku i zilustrowane w komiksowym stylu przepisy porywają w wir radosnej kulinarnej przygody kucharzy młodych i starych, świeżo upieczonych i doświadczonych. Z żartobliwego wstępu dowiesz się, jak robić zakupy, jakie stosować techniki oraz jakich akcesoriów i składników używać, aby gotować w prawdziwie włoskim stylu. Proste przystawki takie jak słodko-kwaśna caponata, klasyczne dania główne, na przykład kurczak cacciatore, i apetyczne desery jak malinowe semifredo z powodzeniem uda się przygotować każdemu. Wspaniale jest jeść te dania w gronie rodziny i przyjaciół." lubimyczytac.pl

 Dzisiaj na każdym kroku można spotkać jakieś książki kucharskie - przynajmniej w moim przypadku - ale pierwszy raz spotkałam się z ową książką w formie komiksu. Na początku byłam trochę sceptycznie nastawiona do takiej wersji, ale również byłam zaintrygowana. Czy przekonałam się do komiksowej książki kucharskiej? Dowiecie się poniżej.

Na samym początku książki znajduje się wprowadzenie, w którym zawarte są wszelkie informacje na temat kuchni włoskiej, wskazówki dotyczące zakupów i przebiegu stworzenia czegoś z danego przepisu. Dalej znajdują się same komiksowe przepisy posegregowane w odpowiednie działy: przystawki, makarony, dania główne oraz wypieki i desery. Wszystkie dania i specjały, które możemy przygotować, są oczywiście typowo włoskie, więc książka ta jest idealna dla miłośników tejże kuchni. Nie mogłabym zapomnieć także o ostatniej części tej pozycji - na końcu znajdują się uwagi do przepisów, techniki kuchenne, propozycje menu oraz słowniczek pojęć i wyrazów, których możemy nie znać - jak dla mnie jest to bardzo przydatne.
*aby powiększyć zdjęcie, kliknij na nie
Ogromnym plusem przedstawienia przepisów pod postacią komiksów jest to, że przy każdym kroku, jaki mamy wykonać, zobrazowane mamy to dokładnie. W większości książkach wygląda to tak, iż dostajemy zdjęcie gotowej potrawy i suchy opis przygotowania. Oczywiście nie jest to złe, bo przecież wiele osób sobie z tym radzi, jednak komiks jest swego rodzaju ułatwieniem.

Książka Krój, gotuj, wow została wydana na stosunkowo dużym formacie, dzięki czemu przepisy są przejrzyste. Okładka jest stabilna - ani za cienka, ani za gruba. Kartki za to są idealnie przystosowane do tego, by korzystać z komiksu podczas przygotowywania posiłków - są grube, a do tego trudno przeciąć sobie na nich palca ;p

Osobiście polecam tę pozycję osobom, które nie czują się jeszcze pewnie w kuchni - z łatwością możecie śledzić kolejne kroki dzięki zamieszczonym rysunkom, ale też tym, którzy chcą trochę zaszaleć i spróbować czegoś nowego - przykładowo cantucci. Sama przymierzam się do wypróbowania jednego przepisu - zobaczymy co z tego wyjdzie :D

Krój, gotuj, wow opracowanie zbiorowe, Wydawnictwo Insignis 2015, str.104

8/10 [bardzo dobra]

Za egzemplarz recenzencki dziękuję AIM Media!
UDOSTĘPNIJ TEN POST

28 grudnia 2015

Stosik 11/2015

Dzisiaj zaprezentuję Wam mega spóźniony stosik z listopada, ale co tam :D

  • Ten jeden rok Gayle Forman - z biblioteki; kontynuacja Tego jednego dnia, tylko że z punktu widzenia Willema; przeczytana.
  • Quo vadis Henryk Sienkiewicz - jw.; lektura konkursowa oraz moje drugie podejście to twórczości Sienkiewicza, na szczęście jak najbardziej udane! Gdybym miała wybierać, bez zastanowienia sięgnęłabym po raz drugi właśnie po Quo vadis zamiast Krzyżaków; przeczytana.




  •  Carrie Pilby. Nieznośnie genialna Caren Lissner - egz. recenzencki od wyd. HarperCollins +recenzja
  • Twój dziennik Regina Brett - egz. recenzencki od AIM Media; wkrótce recenzja.




  •  Ed Sheeran. Graficzna podróż Ed Sheeran, Phillip Butah - egz. recenzencki od AIM Media; biografia, w której można się zakochać; więcej wkrótce w recenzji.

  •  Kto zabrał mój ser? Spencer Johnson - z biblioteki; lektura konkursowa - krótka, lecz bardzo wartościowa historia; przeczytana.
  • Czarnoksiężnik z Archipelagu Ursula K. Le Guin - jw.; kolejna książka z kanonu lektur konkursowych - opowieść o Gedzie, którą zdecydowanie polecam!; przeczytana.
UDOSTĘPNIJ TEN POST

23 grudnia 2015

Christmas TAG

  Do klimatycznego TAGu zostałam nominowana przez Gooolden Books - dziękuję! :)

1.Wolisz w święta chodzić w piżamie czy elegancko się ubrać?

Raczej wybieram elegancję, chociaż czasem mam ochotę siedzieć cały dzień w piżamie.

2. Gdybyś mogła w tym roku kupić prezent tylko jednej osobie, kto by to był?

Tak to się ostatnio u mnie dzieje, że z siostrą kupujemy sobie nawzajem prezenty, a dla rodziców składamy się na jeden :) Osobiście nie mogłabym wybrać, postawiłabym po prostu na to, co już funkcjonuje.

3. Prezenty otwierasz rano czy wieczorem w wigilię?

Dawniej, kiedy nie było wiadomo co dostaniemy i czy zastaniemy coś pod choinką, z reguły otwierało się prezenty zaraz po wigilii. Teraz też w tym czasie wręczamy je sobie.

4. Czy kiedykolwiek zrobiłaś domek z piernika?

Nie, niestety. Ja tylko ozdabiam świąteczne pierniczki :D

5. Co lubisz robić podczas przerwy świątecznej?

Uogólniając, w większości odwiedzam rodzinę, czytam książki, odpoczywam, chodzę po kolędzie misyjnej. W pewnym sensie trochę aktywnie jest :)

6. Ulubiona świąteczna potrawa?

Pierogi z kapustą. Nic nie przebije tych pierogów - robionych przez babcię lub mamę specjalnie na wigilię. Nawet te twory z kapustą w środku, robione w innym okresie w roku, nie smakują tak samo, jak te wigilijne - sprawdzone info! :D

7. Twój ulubiony film świąteczny?

Lubię Kevina, ale sentyment mam do filmu Grinch: Świąt nie będzie. Może nie oglądam go co roku, ale to właśnie on kojarzy mi się z tym okresem :)

8. Makowiec czy sernik?

Najczęściej sięgam po sernik.

9. Czy kiedykolwiek ulepiłaś bałwana?

Tak! Robiłam to wielokrotnie, kiedy byłam mała (i był śnieg, z którego dało się go ulepić :D).

10.Wolisz wigilię czy pierwszy dzień świąt?

Ostatnio wolę Boże Narodzenie, ponieważ wtedy czuje się tę świąteczną atmosferę i mogę spędzić cały dzień z rodziną.

11. Białe czy kolorowe lampki choinkowe?

Preferuję bardziej by na choince były dwa lub trzy zestawy lampek - w tym roku mam dwa białe i jeden czerwony i super się to uzupełnia. Jeśli chodzi o lampki, które wiszą gdzieś tam w pokoju, w tym roku mam zawieszone żółte nad oknem - uwielbiam je! :)
Wigilia już jutro, więc chciałabym życzyć Wam wyjątkowych, książkowych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia!
UDOSTĘPNIJ TEN POST

13 grudnia 2015

Przebłyski wspomnień [2/2015]

 Przebłyski wspomnień to seria, która ukazywać będzie się co miesiąc i zawarte w niej będą zdjęcia, czasem jakiś tekst mówiący o minionym czasie. Posty z tej serii utrzymane będą w tematyce książkowej, ale nie tylko, bo pokażę w nich także trochę mojej normalności, rutyny. Zdjęcia pochodzą z różnych moich social media i nie tylko :)
Zapraszam!














 Przepraszam Was, że w grudniu to dopiero drugi post i że nie ma w nim nic oprócz zdjęć, ale... jutro (14.12) piszę już drugi etap konkursu z polskiego (rejon) i jest on dla mnie bardzo ważny - większość czasu poświęcałam na przygotowania, a teraz sama nie wiem co mogłabym napisać o listopadzie nawet pod tymi zlepkami... Po prostu dzisiaj nie jestem zdolna do normalnego funkcjonowania, bo przyznam się - mam stracha przed jutrem. Może to i głupie, jednak cholernie mi zależy, bo spędziłam tyle czasu na nauce... To tyle. W tym tygodniu postaram się jeszcze coś wrzucić, ale nic nie obiecuję. Mam nadzieję, że zrozumiecie :)
UDOSTĘPNIJ TEN POST

3 grudnia 2015

Carrie Pilby. Nieznośnie genialna - Caren Lissner

"Carrie Pilby, dziewczyna geniusz, w wieku dziewiętnastu lat ukończyła studia na Harvardzie. Carrie woli siedzieć w domu, niż spędzać czas w towarzystwie rozrywkowych rówieśniczek i płytkich facetów, którym chodzi tylko o seks. Choć w Nowym Jorku mieszkają miliony ludzi, ona nie potrafi się do nikogo dopasować. Jest odludkiem i dziwadłem, i dobrze! Mimo to zgadza się zrealizować pięciopunktowy plan działań opracowany przez terapeutę:

1. ZROBIĆ 10 rzeczy sprawiających radość.
2. Zostać członkiem jakiejś organizacji lub klubu (aby SPOTYKAĆ SIĘ z ludźmi).
3. Iść na randkę (z naprawdę INTERESUJĄCYM chłopakiem).
4. Wyznać komuś (z WYJĄTKIEM własnego terapeuty), ile dla niej znaczy.
5. Bawić się w sylwestra (w GRONIE ZNAJOMYCH).

Świat niespodziewanie okazuje się bardziej przystępny, a ludzie sympatyczni. Można się z nimi zaprzyjaźnić i nawet zakochać." lubimyczytac.pl

W pewnym momencie w  życiu każdy człowiek ma taki czas, że marzy tylko o samotności, ma dość już ludzi, którzy go otaczają i ich dziecinady, a także zapędów seksualnych. Główna bohaterka powieści Carrie Pilby. Nieznośnie genialna nie musi tego pragnąć, bo ona już taka jest. Ta dziewiętnastolatka to niezwykle mądra dziewczyna, która ukończyła już studia na Harvardzie, ale w dodatku do swojego geniuszu otrzymała cechy charakteru, które utrudniały jej socjalizację i utrzymywanie kontaktów z innymi ludźmi. 
"Czas, kiedy zauważą, że cię nie ma, może być miarą tego, jak bardzo jesteś kochany."
Książka, wydana w oryginale w 2003 roku, wpasowuje się również do dzisiejszych realiów, ponieważ nawet teraz, w dobie tak wysokiej i rozwiniętej techniki, wielu ludzi odczuwa samotność czy nawet nie potrafi  nawiązać nowych znajomości. Powieść ta pokazuje przemianę głównej bohaterki w bardziej otwartą na każdego człowieka, jej uczucia i myśli. Filarem tej przemiany stał się pięciopunktowy plan opracowany przez terapeutę dziewczyny. 

Carrie dla każdego normalnego człowieka wydaje się co najmniej dziwna - nie tylko przez jej geniusz, lecz przez to, że przykładowo nie będzie utrzymywać kontaktów z osobami, których IQ jest niskie. Z góry ocenia każdego człowieka, co z kolei tkwi w każdym z nas. Carrie Pilby to przykład sprzeczności - z jednej strony się wyróżnia swą mądrością i zasadami, których się trzyma, a z drugiej ma podobne cechy charakteru do większości ludzi. 

W powieści występuje bardzo dużo przeróżnych rozważań bohaterki, kontemplującej każdą, najmniejszą rzecz. Czasami dawało to do myślenia, lecz niestety częściej w moim przypadku irytowało. Przez to miałam kilkakrotnie ochotę na odłożenie książki na bok, bo miałam w głowie pełno genialnych myśli Carrie. Wkurzała mnie też postawa dziewczyny, która odrzucała wszystkich dookoła, bo nie mogła z nimi porozmawiać na tematy, które jej pasowały. Plusem za to była jej przemiana, której dokonać mogła dzięki doktorowi Petrov i ich rozmowom. 
"Wariaci są nieświadomi swojego stanu, bo inaczej zmieniliby swoje zachowanie. Uważają, że wszystko jest z nimi w najlepszym porządku, a problemy dotyczą innych. Podobnie jak ja. Twierdziłam, że jestem zdrowa psychicznie, a czepiałam się całego świata."
Nie zraziłam się do tej książki jakoś bardzo, ale nie spełniła do końca moich oczekiwań. Czytałam ją z delikatnymi przerwami, które były potrzebne, by ją ukończyć. Koniec końców Carrie Pilby. Nieznośnie genialna autorstwa Caren Lissner okazała się w miarę dobrą i ciekawą pozycją.

Polecam dla zainteresowanych oraz dla tych, którzy, podobnie jak Carrie, kochają swoje łóżko ;)

Carrie Pilby. Nieznośnie genialna Caren Lissner, Wydawnictwo HarperCollins Polska 2015, str.368

6/10 [niezła]

Za możliwość poznania historii nieznośnie genialnej dziękuję Wydawnictwu HarperCollins!
UDOSTĘPNIJ TEN POST
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.