31 maja 2015

Miesięczne podsumowanie - maj

Maj w statystykach:
  • liczba wyświetleń: 2 290 (na 13 193)
  • najpopularniejszy post: Dessert Book TAG - 150 wyświetleń
  • przeczytanych książek: 6; Matthew Quick Wybacz mi, Leonardzie, Melissa Darwood Larista, Małgorzata Musierowicz Opium w rosole, Sara Shepard Nigdy, przenigdy + Pozory mylą + Kłamstwo doskonałe
  • opublikowanych postów: 10
  • liczba obserwatorów: 93 (wzrosła o 15)
  • przeczytanych stron: 1821 (co daje ok. 59 stron dziennie)
W miesiącu, który jest już za nami działo się dużo i śmiem stwierdzić, że minął bardzo szybko. Począwszy od urodzin bloga, występu, różnych wyjazdów do spotkań, nowych książek oraz wielu TAGów, których jeszcze nie wykonałam. Osobą, która zapadła mi w pamięć na bardzo długo jest Dobromir Makowski. Pojawił się on na czuwaniu młodzieżowym w Krynicy-Zdrój 8. maja. Jego świadectwo zamieszczone na YouTube nawet nie umywa się do tego, jak przemawiał do nas wtedy. To coś, czego warto posłuchać.

W maju byłam także w kinie na filmie o świętym Janie Pawle II "Apartament" i polecam. Film jest zbiorem różnych nagrań oraz komentarzy z wycieczek górskich papieża. Przechodząc do książek, w stosiku, który ukaże się gdzieś w czerwcu dowiecie się jakie pozycje dołączyły do mojej biblioteczki na stałe lub na chwilę. Pochwalić się mogę, że od Wydawnictwa SQN otrzymałam Messi. Uwierz w siebie (recenzja się pojawi jak tylko dam radę ogarnąć inne sprawy), a od Wydawnictwa Upiorne Muchomory - Szarlotkę Agaty Machczyńskiej i w tej chwili jestem w trakcie jej czytania. W ostatnich dniach w konkursie u Karmelowe Czytadła wygrałam Zaginioną dziewczynę. To moja pierwsza wygrana, więc mega się cieszę! ;)

Za niedługo ukaże się także post z informacją o konkursie, w którym będą dwa egzemplarze pewnej książki do wylosowania/wygrania. Mam nadzieję, że dużo osób weźmie w nim udział. :)

UDOSTĘPNIJ TEN POST

26 maja 2015

Gra w kłamstwa - Sara Shepard

"Najgorsze w byciu martwym jest to, że niczego już nie przeżyjesz."
Nigdy więcej nie pocałujesz chłopaka.
Nigdy więcej żadnych sekretów.
Nigdy więcej plotek z dziewczynami.
Chciałam dostać coś, czego nikt inny jeszcze nie otrzymał - drugie życie. Dzięki Emmie, mojej zaginionej siostrze bliźniaczce, mam na to szansę.
[...]
Niech gra w kłamstwa się zacznie."z okładki
Jakiś czas temu dowiedziałam się, że Sara Shepard oprócz serii Pretty Little Liars na swoim koncie ma także cykl The Lying Game. "Gra w kłamstwa" jest właśnie rozpoczęciem, wprowadzeniem do świata kłamstw, sekretów... i kłamliwych gierek. 

Główną bohaterką książki jest prawie już osiemnastoletnia Emma, która od dzieciństwa tuła się po domach dziecka i rodzinach zastępczych. Trzeba stwierdzić, że nie miała szczęścia w życiu do czasu, gdy dowiedziała się o istnieniu swojej zaginionej siostry bliźniaczki. Jednak czy to tak naprawdę można było nazwać szczęściem? Z pewnością nie.

Na równi z Emmą znajduje się Sutton, siostra dziewczyny, w roli narratorki; to ona informuje nas o wszystkim, co ma miejsce w powieści, ale tutaj pojawia się problem: Mercer nie może nic zrobić, powiedzieć tak, by ktoś ją usłyszał. Jest przywiązana do Emmy - znajduje się tam gdzie ona i nie może odstąpić jej na krok. Sutton jest duchem.
"Nie sądzę, żeby ktokolwiek z nas był normalny, wiesz? Wszyscy mamy jakieś mroczne sekrety."
Czasem odnoszę wrażenie, iż autorka ustanowiła sobie jako główny priorytet pisanie historii, które są naszpikowane sekretami i splecione kłamstwami. Potwierdzić to może przykładowo właśnie ta książka. Tutaj kłamstwo goni kłamstwo, tworząc błędne koło, tylko co się stanie, gdy się je zatrzyma? Czy Emma zdaje sobie sprawę z tego, jakie będzie musiała ponieść konsekwencje, kiedy prawda wyjdzie na światło dzienne? Nie osądzajmy jednak tej bohaterki pochopnie - łgarstwo ratuje jej życie. 

Pani Shepard tak skonstruowała fabułę i wydarzenia, które mają miejsce, że trudno odgadnąć kto stoi za przestępstwem. Poszlak jest wiele, lecz równie dobrze może być to każdy, z kim styczność miała Sutton. Emma wiele razy stoi przed trudnymi decyzjami, ciągle ma za mało informacji, ale najważniejsze jest to, że potrafi dobrze grać swoją rolę. Może nie przywiązałam się zbytnio do bohaterów tejże powieści, ale uważam, że nie zmarnowałam czasu czytając ją, ponieważ znacznie umiliłam sobie czas.

"Gra w kłamstwa" jest książką zaliczającą się do literatury młodzieżowej i myślę, że fanom serii Pretty Little Liars bardzo się spodoba. Pozostałym czytelnikom po prostu polecam, zawsze warto spróbować czy nawet postawić na relaks.

"Gra w kłamstwa" Sara Shepard, Wydawnictwo Otwarte 2013, s.296

7/10 [dobra]
UDOSTĘPNIJ TEN POST

22 maja 2015

Courtship Book TAG


 Za nominację do tego Zalotnego Książkowego TAGu dziękuję kochanej Kasi z Parę słów o książkach!

Faza 1. Zauważenie
Książka, którą kupiłam ze względu na okładkę.
 Z pewnością jest to Elita pani Cass. W tej serii są ładniejsze okładki, ale nie będę wybredna dla biedronkowych promocji, prawda? :)

Faza 2. Pierwsze wrażenie
Książka, którą kupiłam ze względu na opis.
 Gone. Niepokój Michaela Granta zakupiłam po przestudiowaniu opisu. Jak dotąd leży na półce nieprzeczytana, ale shh.
Faza 3. Słodkie rozmówki
Książka ze świetnym stylem pisania.
  Bezdyskusyjnie seria o Percym Ricka Riordana wygrywa ze wszystkimi. Nie wiem jak ten człowiek to robi, ale pozostaje mi tylko zachwycać się jego dziełami.

Faza 4. Pierwsza randka
Pierwszy tom serii, który sprawił, że miałam ochotę od razu zabrać się za kolejne.
  Zdecydowanie pierwsza część Zwiadowców, czyli Ruiny Gorlanu Johna Flanagana. 

Faza 5. Nocne rozmowy telefoniczne
Książka, przy której przetrwałam noc.
  Z tego, co w tej chwili mogę sobie przypomnieć, to jest to W pierścieniu ognia Suzanne Collins. Czytałam to na telefonie i leżałam wtedy w ciemnościach. ;)

Faza 6. Zawsze w myślach
Książka, o której nie mogę przestać myśleć.
  Ostatnio jest to książka Matthew Quicka Wybacz mi, Leonardzie, ponieważ autor tak przedstawił sytuację bohatera, że potrafił skłonić mnie do różnych przemyśleń.

Faza 7. Kontakt fizyczny
Książka, którą kocham za towarzyszące feelsy.
 W tym TAGu nie mogło zabraknąć mej ulubionej książki, o której wspominam przy każdej nadającej się do tego sytuacji, a mianowicie Kręgu szwedzkiego duetu: Matsa Strandberga i Sary B. Elfgren.
Faza 8. Spotkanie z rodzicami
Książka, którą chcę polecić rodzinie i znajomym.
  Cóż, to zależy jakie książki i gatunki lubią moi znajomi czy rodzina, nie mówiąc tu nawet o tym, czy w ogóle czytają, bo ci najbliżsi to nie bardzo.

Faza 9. Myślenie o przyszłości
Książka, którą wiem, że będę czytała wiele razy w przyszłości.
  Nie wiem na jakie pozycje natknę się jeszcze w dalszych latach, czy będę dalej miała tyle czasu na czytanie, więc w tej chwili nie podejmę takiej decyzji. ;)

Faza 10. Dzielenie się miłością
  Do Courtship Book TAG nominuję: Magdalenę, Zuzę i Patricię ;)
UDOSTĘPNIJ TEN POST

20 maja 2015

Stosik 4/2015

 Od góry:
  • Sara Shepard Gra w kłamstwa (niewidoczna na zdjęciu) - z biblioteki; pierwsza część serii The Lying Game, przeczytana, więcej w recenzji, która czeka na swoją kolej ;)
  • S. Shepard Nigdy, przenigdy - jw.; niedawno przeczytana, Shepard potrafi uzależnić!
  • S. Shepard Pozory mylą - jw.; właśnie czytam.
  • S. Shepard Kłamstwo doskonałe - jw.; część czwarta serii, z tego co wiem, to zostały dwie, które nie został jeszcze wydane w Polsce.
  • Matthew Quick Prawie jak gwiazda rocka - jw.; Quick ostatnio mnie zainteresował, więc pozycja obowiązkowa (tymczasowa, ale jednak) w biblioteczce.
  • Matthew Quick Wybacz mi, Leonardzie - jw.; przeczytane, pod żadnym pozorem nie żałuję decyzji o sięgnięciu po Quicka, więcej w recenzji.
  • Kiera Cass Elita - z Biedronki; musiałam się skusić, chociaż nie mam nawet pierwszej części :D Ale spokojnie, w tym wypadku kiedyś będę musiała zaopatrzyć się w pozostałe części.
  • Melissa Darwood Larista - z biblioteki; przeczytana, trochę przypominała mi internetowe fanfictions, ale więcej dowiecie się w recenzji ;)
 Tak przedstawiają się pozycje, które zdobyłam/wypożyczyłam w kwietniu. Zdobycze majowe pojawią się w czerwcu, bo jeszcze coś może mnie zaskoczyć ;)

Czytaliście coś z tego?
UDOSTĘPNIJ TEN POST

16 maja 2015

Dessert Book TAG

 Na osłodę dzisiaj wykonam deserowy TAG książkowy, za nominację dziękuję Robertowi z Czytanie moim tlenem! :)


1.Owoce zapiekane pod kruszonką
Książka, która wydawała się nijaka przez okładkę, ale okazała się mieć moc.
 Nie oszukujmy się - to wydanie nie jest jakoś specjalnie ładne, a od niego właśnie zaczynałam, więc tutaj pasuje Miasto kości Cassandry Clare.

2. Trufle
Książka, która wzbudziła w Tobie mieszane emocje, ale w efekcie stała się jedną z ulubionych.
 Z pewnością jest to Charlie Stephena Chboskiego, ponieważ na początku tę książkę czytałam. Tak po prostu. Później jednak zrozumiałam o czym ona tak naprawdę jest i za to właśnie ją polubiłam.

3. Torcik Pawlovej
Książka bądź ekranizacja, która odrzuciła cię od serii/autora.
 Myślę, że nie ma takiej ekranizacji lub takiego serialu, ponieważ staram się oglądać takie rzeczy już po zapoznaniu się z ich pierwowzorami. :)

4. Białe brownie
Znienawidzona historia miłosna.
 Nie będzie dla Was zaskoczeniem to, że nie spodobał mi się wątek miłosny Jagienki i Zbyszka z Krzyżaków, ale żeby tak od razu ich znienawidzić? Chyba nie jestem do tego zdolna. ;)
 
5. Brownie z mleczną czekoladą
 Ulubiona historia miłosna.
 Cóż, pierwsi na myśl przychodzą mi Gwendolyn i Gideon. Mogłabym dopasować tutaj także Augustusa wraz z Hazel.

6. Granola z lodami miętowymi
Książka, przez którą nie mogłeś się pozbierać.
  Uwaga... Krąg! Wiem, bardzo wielkie zaskoczenie, ale co poradzę? ;)

7. Sernik orzechowy na kruchym spodzie
Książka, przez którą trudno ci było przebrnąć.
 Początki Samotnicy Piotra Patykiewicza były dla mnie dosyć trudne, nie mogłam 'wbić' się w historię, ale później poszło już gładko.

8. Pudding bananowy
Książka, którą możesz czytać wiele razy i nigdy ci się nie znudzi.
 Igrzyska śmierci pani Collins chyba mi się nigdy nie znudzą. Czytałam książki, fanfiction powiązane z nimi, oglądałam filmy - tematyka tej trylogii jest tak dobra, że nią człowiek cieszy się non stop.

9. Irlandzkie pralinki
Ulubiona książka, którą czytujesz w okresie bożonarodzeniowym.
 Nie mam takiej 'specjalnej' książki, którą czytam w tym okresie. Zaczytuję się wtedy w tą, którą akurat mam na półce. ;)

10. Ptasie mleczko - galaretka przekładana owocową pianką
Książka, która poprawia ci humor.
  Serią, która poprawia mi humor jest dzieło pani Hunter, czyli Wodospady Cienia. Każda książka z tego cyklu niewątpliwie ma swój charakter i cieszę się, że dzięki nim na mojej twarzy wciąż gości uśmiech.

Do deserowego TAGu nominuję: 
tiggerss z bloga Tiggerss czyta
Weronikę z bloga bookocholic

PS. Nie wiem czy zauważyliście, ale po prawej stronie w panelu bocznym możecie kliknąć na miniaturkę Facebooka i zostaniecie przekierowani na stronę bloga na Fb. :)
UDOSTĘPNIJ TEN POST
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.