19 czerwca 2015

Samotnica - Piotr Patykiewicz

"Trzej koledzy - Szufla, Pawian i Karoten - w czasie ferii zimowych nudzą się przy trzepaku, narzekając na bezśnieżną zimę. Od przechodzącego przez podwórko zbieracza złomu dostają szamański bębenek i wtedy okazuje się, że jeden z nich ma niezwykłe umiejętności posługiwania się tym instrumentem. Transowy rytm bębenka przenosi chłopców do skutej lodem, śnieżnej i mroźnej krainy, gdzie będą musieli sobie radzić z surową przyrodą, przystosować się do sposobu życia i zwyczajów nieprzyjaźnie nastawionego do obcych miejscowego plemienia, nauczyć się porozumiewać z istotami, których wcześniej sobie nawet nie wyobrażali, oraz podjąć trud wydostania się z tego świata, co jednak może nastąpić dopiero po złożeniu ofiary legendarnej górze - Samotnicy."z okładki
Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że nasza wyobraźnia jest potężnym narzędziem. Ktoś, kto wiele czyta, może ją rozwinąć, a później w różnych życiowych sytuacjach wykorzystać w pożyteczny sposób, przykładowo rozwiązać jakiś problem, który na pierwszy rzut oka wygląda na taki, z którego nie ma wyjścia. Wyobraźni nigdy za wiele, dla mnie jest ona cenną rzeczą, dzięki której potrafię tworzyć mniej lub bardziej ciekawe historie, czy dalsze losy moich ulubionych bohaterów. Ale czy gdybyśmy mieli możliwość przeniesienia się do świata, który stworzyliśmy w naszej głowie, zrobilibyśmy to? Bo my, niczym matka - dumny rodzic, stworzyliśmy go, ale kiedy już tam się znajdziemy, on zacznie się rządzić swoimi zasadami, a my będziemy tylko malutkimi pionkami w jego wielkiej grze. Tym samym istnieje ryzyko: jeśli chcesz powrócić, musisz najpierw przeżyć. Czy jesteście gotowi na taką przygodę?

Trójka chłopców uczęszczających do szóstej klasy jest żądna przygód i wcale nie podoba im się to, że będą musieli spędzać ferie bez śniegu. Wydało mi się to trochę zabawne, ponieważ u nas też możemy ponarzekać nieraz  na zimę, której prawie nie ma (a na wiosnę dopiero się zjawia ;p). Przezwiska bohaterów nie są przypadkowe, o czym możemy przekonać się już na początku książki. Każdy z nich jest inny; Karoten to ten od nauki, Szufla od sportu (bramkarz szkolnej drużyny piłki ręcznej), a Pawian to taki typowy rozrabiaka, którego wszędzie jest pełno. Jednak wszystko zmienia się, gdy trafiają do innego świata - mózg bandy niczego nie ogarnia, nawet sportowiec ma granice wytrzymałości, a Pawian zmienia się w kogoś, kto bardzo dużo wie o otaczającym go środowisku.
"-Dalej, przyjacielu... - Wtulił twarz w szorstkie włosie na garbatym karku zwierzęcia. - Wszystko w twoich nogach."
Jestem pełna podziwu, ponieważ autor wykreował świat, którego jeszcze nie było. Historia oraz niezwykli bohaterowie są dopracowani. Ten świat jest tak intrygujący... i ten pomysł, by uczynić Samotnicę istotą żywą. Nie wiem, naprawdę nie potrafię wyrazić słowami tego, jak bardzo spodobała mi się idea umieszczenia w historii takiej cywilizacji, z takimi istotami oraz konfliktu, który trwa od wieków. Świetnym pomysłem na przetrwanie pan Piotr obdarował także demony, które wydawać by się mogło, straszą, ale wcale nie są straszne.

Jeśli chodzi o minusy, początek książki był dla mnie trudny do przebrnięcia, ponieważ cała historia podzielona jest tylko na pięć rozdziałów, co trochę męczy, bo nie ma takiego ogólnego odniesienia, żeby przykładowo sobie na chwilkę przerwać. Nie mogłam także z początku wczuć się w realia - wtedy było prawie samo wędrowanie po zimnych i mroźnych bezkresach, a postać Innu mnie trochę irytowała. Z czasem jednak (czyli po przejściu na drugą stronę wody) zaczęłam coraz szybciej przewracać kolejne strony i z większym zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów.

Nie ukrywam, że Samotnica jest książką młodzieżową i fantastyczną, chociaż nawet trochę młodsi czytelnicy mogliby tutaj coś odnaleźć. Przede wszystkim jest ciekawa, humorystyczna i warta przeczytania, więc jeśli intryguje Was przedstawiona historia, śmiało, sięgnijcie po nią!
Tytuł: Samotnica
Autor: Piotr Patykiewicz
Wydawnictwo:  BIS, 2013

MOJA OCENA: 7/10 [dobra]
UDOSTĘPNIJ TEN POST

13 czerwca 2015

Stosik 5/2015

Od góry:
  • Małgorzata Musierowicz Opium w rosole - pożyczona od pani bibliotekarki; lektura szkolna, przeczytana.
  • Aleksander Kamiński Kamienie na szaniec - zakup własny; lektura szkolna, do przeczytania.
  • Lian Tanner Opiekunowie Tajemnic. Muzeum złodziei - z biblioteki; właśnie czytam.
  • James Dashner Więzień labiryntu - z biblioteki; nie mogę się doczekać, aż przeczytam!
  • C.J. Daugherty Zbuntowani - z biblioteki; jestem ciekawa jak akcja potoczy się w tej części.cc
  • Messi. Uwierz w siebie - od wydawnictwa SQN; prawie przeczytana, więcej w recenzji. 
 

  • Agata Machczyńska  Szarlotka - od autorki; egzemplarz recenzencki, przeczytana, recenzja powinna ukazać się w najbliższym czasie.
  • C.C. Hunter Szepty o wschodzie księżyca - z biblioteki; myślę, że czwarta część podniesie poziom serii po swojej poprzedniczce, mam rację?


To by było na tyle moich majowych zdobyczy, co o nich sądzicie? ;)

PS. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie z Girl Online!
UDOSTĘPNIJ TEN POST

8 czerwca 2015

Losowanie czy może konkurs?


 Pierwsza rocznica bloga była, za niedługo moje urodziny (to akurat mało ważne ;p), więc teraz pora na pierwszy konkurs w historii Oxu! ;) Do wygrania jest jeden z dwóch egzemplarzy książek "Girl Online" Zoe Sugg. To właśnie do dwóch osób za jakiś czas powędrują powyższe książki ze zdjęcia.

Ogółem konkurs został podzielony na dwie części; jedna jest dla osób, które są troszkę leniuszkami (i tak Was lubię! ;)) i jedyne, co trzeba będzie zrobić to wyrazić swoją chęć wzięcia udziału w losowaniu. Druga część zaś jest dla kreatywnych osób, które nie boją się podejmować wyzwań.
 Biorąc udział, zgłaszacie się tylko do jednej części!
Przejdźmy więc do rzeczy!

I CZĘŚĆ - LOSOWANIE
Wybierając prostszy sposób uzupełniacie takie zgłoszenie:

Zgłaszam się!
Nick: 
E-mail:
Wybieram CZĘŚĆ I
Obserwuję bloga jako*:  
Lubię na Facebooku jako: [kliknij, aby przejść do stronki]
Baner znajduje się na: 

*to nie jest wymagane, jeśli ktoś nie ma możliwości obserwowania bloga

II CZĘŚĆ - ZADANIE
Tutaj zgłoszenie wygląda dosyć podobnie, ale podam wzór:
Zgłaszam się!
Nick:
E-mail:
Wybieram CZĘŚĆ II
Obserwuję bloga jako*:
Lubię na Facebooku jako: [kliknij, aby przejść do stronki]
Baner znajduje się na:
Moja odpowiedź:

 *to nie jest wymagane, jeśli ktoś nie ma możliwości obserwowania bloga
  
Teraz przejdźmy do zadania konkursowego, które brzmi:
Pewnej nocy śni ci się coś dziwnego, nowego. Tkwisz w innym świecie i przeżywasz różne przygody - jesteś bohaterem książki, filmu. Opisz ten świat, to kim jesteś, a jeśli chcesz - nawet jedną ze swoich przygód. Może być to coś fantastycznego, realnego, możesz nawet zaczerpnąć pomysłu od znanych powieści, ale stwórz przede wszystkim coś swojego. Kreatywność mile widziana!

REGULAMIN:
  1. Fundatorem nagród konkursowych jest Wydawnictwo Insignis.
  2. Organizatorką konkursu jestem ja, Wiktoria Rówińska aka Oxuria, autorka bloga Oxu.
  3. Konkurs odbywa się od dzisiaj, tj. 8 czerwca br. do 8 lipca br. do godziny 23:59. Późniejsze zgłoszenia nie będą brały udziału.
  4. Wziąć udział może każdy, nawet osoba, która nie posiada bloga.
  5. Przy wstawianiu banera proszę o informację/link, gdzie został umieszczony.
  6. Podanie adresu e-mail jest konieczne, tak samo jak podanie swojego nicka i części, którą się wybiera.
  7. Obserwacja, baner i polubienia nie są obowiązkowe, ale byłoby miło, gdybyście to uczynili i podawali dalej informację o konkursie.
  8. Zgłoszenia zostawiamy w komentarzach pod tym postem.
  9. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu maksymalnie 7 dni od zakończenia konkursu.
  10. Aby konkurs się odbył musi zgłosić się minimalnie 5 osób do jednej części.
  11. Ze zwycięzcą skontaktuję się droga mailową, czekam 3 dni na odpowiedź, w innym wypadku wybieram nowego zwycięzcę.
  12. Nie wysyłam paczek za granicę - jedynie na terenie Polski.
  13. Fanpage na FB do polubienia: facebook.com/oxuczytanie
  14. Nie odpowiadam za wszelkie uszkodzenia paczek lub ich zagubienia przez Pocztę Polską.
  15. Zastrzegam sobie prawo do zmiany regulaminu w czasie trwania konkursu.


UDOSTĘPNIJ TEN POST

5 czerwca 2015

Władca Piasków - Eliza Drogosz

"Wszystko zaczyna się od tego, że na nietypowy, organizowany w Egipcie obóz młodzieżowy przyjeżdża wiele osób z całej Europy, w tym główna bohaterka – Sonia. W trakcie wyjazdu dzieją się różne dziwne rzeczy, okazuje się bowiem, że starożytni egipscy bogowie powrócili do życia, odrodzili się w ciałach ludzi, jako osoby pozornie zwykłe, a teraz, jako nastolatki, stopniowo przypominają sobie, kim kiedyś byli i odkrywają swe dawne moce. Natomiast wspomniany obóz został zorganizowany tylko w jednym celu: aby zebrać ich wszystkich w jednym miejscu oraz wykorzystać ich potęgę do opanowania świata.
Swoje własne plany ma jednakże niejaki Oliver, skrzętnie ukrywający swą prawdziwą tożsamość. Splot przedziwnych wydarzeń sprawia, że Sonia razem z Oliverem zostają wplątani w sam środek niezwykłych zdarzeń towarzyszących opisanym okolicznościom. Jak sobie z nimi poradzą?
Jakby tego było mało, w trakcie, gdy zmagają się z zagadkami, trwa gorączkowe poszukiwanie straszliwego Władcy Piasków, egipskiego boga pustyni, zła i chaosu, którego zwerbowanie ma dla kierownika obozu kluczowe znaczenie i może przypieczętować losy całego świata.
Jak to wszystko się zakończy" od wydawcy
 ✖
Uwielbiam wszelkiego rodzaju mitologie - od greckiej, przez rzymską, celtycką, aż po nordycką. Można powiedzieć, że ciekawią mnie wszelkie historie, opowiadania i inne rzeczy związane z tym tematem.W tym przypadku miałam styczność z wierzeniami starożytnego Egiptu, z czego jestem w miarę zadowolona. Autorka wykazała się dużą wiedzą w tej dziedzinie, co jest zaletą jej debiutu.
 "Ponoć wiara przenosi góry. Ale wiara zwykłych ludzi. Nasza wiara potrafi je stworzyć."
Sonia jako główna bohaterka zdawała się być często naiwna lub po prostu za bardzo dziecinna. W książce kilka razy pojawiło się stwierdzenie, że ona nie zrezygnuje z tego obozu, bo pierwszy raz w życiu mogła spotkać ją jakaś wielka przygoda lub coś w ten deseń... z czasem zaczęło mnie to irytować, bo co by się nie działo, ta dalej swoje trzy grosze wtrącała i nie dawała się przekonać.

Oliver od początku zdawał być się innym, zawsze miał swoje zdanie i niezależnie od sytuacji okazywał swoją niechęć czy znudzenie. Ciężko było polubić kogoś z bohaterów, lecz z czasem przyzwyczaiłam się do nich. Chłopak szybciej został przeze mnie polubiony, ponieważ był swego rodzaju orzechem trudnym do zgryzienia, aczkolwiek później okazało się, że łatwo go rozgryźć.

Pomysł na fabułę był świetny. Zaśnięcie, bogowie w nastoletnich ciałach, Wyklęty to tylko kilka przykładów na to, jednak ogólnie do tej historii niekiedy wkradał się chaos, jakby za sprawą samego Seta... Muszę wspomnieć także o tym, że autorka podkreśliła, iż Władca Piasków tak naprawdę od początków nie był bogiem zła, tylko tę otoczkę przykleili mu ludzie, którzy nie mieli na kogo zwalić całej tej ciemnej "posady". Spodobało mi się to. Aczkolwiek w niektórych momentach wydarzenia zaczynały robić się zbyt fantastyczne, niewiarygodne - trochę "odstawały" od reszty historii, jakby zostały wepchnięte i trochę niedopracowane. W tekście można wyłapać także parę błędów czy powtórzeń, ale można to pominąć. Początkowo także według mnie było za dużo opisów - gubiłam się pomiędzy linijkami, ponieważ przyznam, iż czasem pozwoliłam opuścić sobie ich parę, przytłaczały mnie one, jednak później jakoś to ucichło.

Okładka jest klimatyczna, zręcznie nawiązuje do tej całej otoczki mitologii egipskiej, między innymi to ona ostatecznie skłoniła mnie do tego, bym po książkę sięgnęła.

Większość uważa, że debiut Elizy Drogosz pt. Władca Piasków to kompletna pomyłka lub 'niewypał' prościej mówiąc. Moim zdaniem pozycja ta jest całkiem okej mimo tych wad i chociaż początek był trochę dla mnie trudny. Brnąc coraz dalej wciągałam się, aż książka mi się skończyła, tak po prostu. Zostało kilka niewyjaśnionych kwestii, więc dedukuję, że kontynuacja się ukaże (świetny ze mnie Sherlock, prawda?). Mam nadzieję jednak, iż Eliza powróci z większym doświadczeniem, nowymi, ciekawymi i dobrze rozwiniętymi wątkami oraz z jeszcze większą ilością mitologii, a mniejszą chaosu.

Polecam dla zakochanych w mitologii egipskiej, ale przestrzegam, by nie spodziewać się wybitnego dzieła.
Tytuł: Władca Piasków
Autor: Eliza Drogosz
Wydawnictwo: Poligraf

MOJA OCENA: 6/10 [niezła]

UDOSTĘPNIJ TEN POST

2 czerwca 2015

Książka bez sensu?

Źródło

 Z pewnością znacie już brytyjską vlogerkę Zoe Sugg, która znana jest ostatnio szczególnie ze swojej książki Girl Online. Teraz nadszedł czas na Alfiego Deyesa, kolejnego angielskiego vlogera z książką na koncie. Oto jej opis pochodzący ze strony Wydawnictwa Insignis:
"Książka bez sensu to dzieło niezwykle popularnego angielskiego vlogera Alfiego Deyesa. Na swoim kanale YouTube Pointless Blog, subskrybowanym aż przez cztery miliony użytkowników, Alfie zamieszcza zabawne wideorelacje z codziennego życia.

Książka bez sensu to zaproszenie, by wziąć udział w kreatywnych rozrywkach Alfiego. Wraz z nim wykonuj zwariowane zadania! Obserwuj z tą książką ludzi. Weź ją na randkę. Sprawdź, na ile schodów wyjdziesz, zanim spadnie Ci z głowy. Poproś nieznajomego o rysunek. Stwórz własny komiks. Alfie rozpoczął tę książkę, ale dokończysz ją Ty!"
 Debiut książkowy Alfiego Deyesa swoją premierę będzie miał 17 lipca br.

UDOSTĘPNIJ TEN POST
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.